Brawo, Olgo Tokarczuk!
Na półce z książkami stoi osiem Twoich książek, Olgo. Wszystkie przeczytałam. Każda była dla mnie ciekawa i ważna. Należę do tych pisarek, które nie udają, że nie czytają polskich twórców. Najbardziej jednak lubię tę, której tam nie ma: „Annę Inn w grobowcach świata”. Długo by mówić dlaczego, powiem więc krótko. Ilekroć zdarza mi się pomyśleć, że jestem niezastąpiona albo ilekroć fantazjuję lub odgrażam się, że kiedyś ktoś za mną zatęskni, od razu widzę Twoje zdania: Dowiedz się więcej








