Brawo, Olgo Tokarczuk!

Na półce z książkami stoi osiem Twoich książek, Olgo. Wszystkie przeczytałam. Każda była dla mnie ciekawa i ważna. Należę do tych pisarek, które nie udają, że nie czytają polskich twórców. Najbardziej jednak lubię tę, której tam nie ma: „Annę Inn w grobowcach świata”. Długo by mówić dlaczego, powiem więc krótko. Ilekroć zdarza mi się pomyśleć, że jestem niezastąpiona albo ilekroć fantazjuję lub odgrażam się, że kiedyś ktoś za mną zatęskni, od razu widzę Twoje zdania: Dowiedz się więcej

Reniferek

Richard Gadd z „Reniferka”, to komik z ambicjami, konferansjer i barman. Opowiada o tym, jak jeden życzliwy gest wobec dziewczyny z baru wywrócił jego i tak zagmatwane życie.  Ale przez to/ albo i dzięki temu nabrał odwagi do mówienia o swojej z trudem ukrywanej przeszłości. W dzieciństwie był molestowany, co zapewne miało wpływ na brak wiary w swoje możliwości, na niepewność, co do własnej tożsamości.Tekst monodramu, opartego na serialu o tym samym tytule, pokazuje mechanizmy Dowiedz się więcej

Smog nas zje

Drogi Czytelniku!   Ta bajeczna opowieść o Smoku Erwinie pozwoli Ci rozeznać się we własnych emocjach, zaakceptować inność, podpowie, jak podejmować wspólne działania. Może zachęci Cię do zgłębiania wiedzy o ekologii? Uwierz, jeśli ktoś może uratować naszą planetę, to TY! Dzięki tej opowieści na pewno uwierzysz we własną sprawczość i będziesz pozytywnie nastawiony do codzienności. Może nauczysz się piosenek, które śpiewają dzieci?

Kto się kochał w Marcie Fox?

Do tej pory nie pochwaliłam się książką „Kto się kochał w Marcie Fox?”, choć jej premiera odbyła się 22 maja w DK „Koszutka”, przy pełnej sali teatralnej, za co wdzięczna jestem moim Czytelnikom. Książka pięknie wydana, to zasługa Wydawnictwa Naukowego „Śląsk”. Wdzięczna jestem wydawcy, Dariuszowi Pohlowi.  Dodawał mi odwagi. I bardzo bardzo Kasi Dziubale, redaktorce, która też świetnie opracowała okładkę. Na zdjęciu to ja z czasów młodości. Podobam się sobie dopiero teraz. I żeby nie Dowiedz się więcej

Matki śnieżne

Bądźcie pozdrowione „matki śnieżne”. Z każdą z Was się utożsamiam, bo kawałki Waszego życia macierzyńskiego korespondują z moim. I z Supermum (Karina Grabowska), i z Patomatką/ Ironmum (Anna Lemieszek), i z Gerdą/Batmum (Agnieszką Radzikowska) i z Trupomatką/ Spidermum (Violetta Smolińska). Jak dobrze, ze opowiadacie o nas, kobietach, które są matkami, które walczyły, by nimi być i tymi, które postanowiły macierzyństwa nie doświadczać. Jesteście dzielne, ofiarne, obowiązkowe, pełne miłości, strachu, zmęczone, piękne, wygimnastykowane, aktywne zawodowo, domowo, Dowiedz się więcej

„Tkocze” w Teatrze Śląskim. Kaj je moje myto?

Tkocze. Kaj je moje myto? Nareszcie się doczekałam! Kiedy oglądałam w Teatrze Telewizji spektakl „1989” (reżyseria Katarzyna Szyngiera), myślałam, czy doczekam takiej brawurowej inscenizacji w naszym teatrze. Kiedy czytałam o „Romeo i Julii” (reżyseria Konrad Dworakowski), wspólnym spektaklu Sceny Polskiej i Czeskiej, Teatru w Czeskim Cieszynie, w koprodukcji z Teatrem im. A. Mickiewicza w Cieszynie, gdzie zwaśnione rody mówią po polsku i czesku, marzyło mi się przedstawienie w koprodukcji Teatru Śląskiego i Teatru Zagłębia, gdzie Dowiedz się więcej

MonsterS. Mordercze pieśni

Teatr Rozrywki. Monsters. Mordercze pieśni – według scenariusza i w reżyserii Roberta Talarczyka. Wykonawczynie: Izabela Malik, Maria Meyer, Elżbieta Okupska, Alona Szostak. Kwartet stworzony do tego przedstawienia brawurowo wykonał pieśni Toma Waitsa, Leonarda Cohena, Nicka Cave`a. Cztery mocne głosy i charyzma w każdej z aktorek. Do tej pory słyszałam owe pieśni tylko w „męskiej” interpretacji. Kiedy kobiety opowiadają o zbrodni, to znaczy, że wzięły odwet za swoje nieszczęścia gromadzone od pokoleń i przekroczyły cienką czerwona Dowiedz się więcej

Ubywam z dnia. Poetycka książka Marty Skonecznej

Ubywam z dnia Była jak motyl. Krótko, pięknie, kolorowo. Zjawiła się w moim życiu, bym mogła się zatrzymać i przez kilka chwil pomyśleć, że świat jeszcze nie do końca zwariował, dopóki przyfruwają takie motyle. Kiedyś przyniosła mi bukiet suszonych kwiatów, mówiąc, że układała je przez pół roku, innym razem polecała mi książkę Ewy Foley „Zakochaj się w życiu”. Czytała moje wiersze, przysyłała swoje. Czasami pisała listy, czasami telefonowała. Zostawiła ponad dwieście wierszy. Pamiętam o niej, Dowiedz się więcej

Moja Poezja w Salonie Muzyki i Poezji Anny Dymnej

  3 listopada 2024, w niedzielę, godz. 11.00, Opera Śląska w Bytomiu, zapraszam. Katowiczanka, poetka i pisarka. Autorka ponad 50 książek. Nazwana przez krytyków mistrzynią literatury dla kobiet i „objawieniem” powieści młodzieżowej”. Poezja Marty Fox była tłumaczona na języki: niemiecki, portugalski, hiszpański, angielski, francuski. Kilka jej powieści to bestsellery, wydawane nieprzerwanie od 35 lat.  Autorka między innymi książki o Katowicach „Katowice nie wierzą łzom” i powieści o dr Wadowskiej-Król „Moja Ołowianko, klęknij na kolanko”. Otrzymała – Złoty Telefon – odznaczenie Dowiedz się więcej

Po lekturze „Chłopek”. Takie wspomnienie

Po lekturze „Chłopek” Joanny Kuciel-Frydryszak, taka odpowiedź na pytanie „kim chciałaś być, jak byłaś mała”. Otóż. Kiedy byłam dziewczynką z dyndającymi warkoczami i wakacje spędzałam na wsi u babci Marianny, w sosnowym lesie w Platerowie, marzyłam o tym, by w przyszłości zostać pastuchem, a nie jego pomocnikiem, jak bywałam. Pastuch na wsi był personą. Wypasał kilkanaście albo i więcej krów z gospodarstw platerowskich. Dzieci miał za pomocników. Nasza praca polegała na tym, by przyganiać niesforne Dowiedz się więcej