Po spotkaniach autorskich

Nie wiem na czym to polega, ale od chwili, kiedy wejdę do biblioteki i spojrzę na moich potencjalnych czytelników, którzy przyszli na spotkanie autorskie, wiem, czy będzie ono udane, czy nie. Udane dla mnie. Wyczuwam od razu  krążące fluidy, bo to one tworzą klimat i sprawią, że moja opowieść popłynie gładko albo też topornie. Wyczuwam, czy mówię w pustkę i każde zdanie jest jak groch o ścianę, czy na odwrót, zainteresowanie jest prawdziwe, co rzecz Dowiedz się więcej

Katowice nie wierzą łzom

Refleksja Barbary Meister Chwalę się impresją na temat mojej książki o Katowicach. Dziękuję za każde słowo. Pytania są tak wnikliwe, że musiałabym na nie długo odpowiadać. Mam nadzieję, że będę miała możliwość na spotkaniach autorskich, które odbędą się w Bibliotece śląskiej i DK „Koszutka”, a może jeszcze gdzie indziej. Będę informowała z wyprzedzeniem. A oto list Barbary: Droga Marto, z dużym zaciekawieniem przeczytałam Twoją ostatnią książkę « Katowice nie wierzą łzom », która mogłaby się Dowiedz się więcej

Z cyklu: Jeden wiersz dziennie. Sydonia von Borck

Marta Fox. Sydonia von Borck Sydonia von Borck W trzeszczącym wózku z przewiązanymi oczami w drodze do izby tortur czesała jasne włosy i wplatała w nie czarny bez żeglarze jak zwykle się spoźniali Śmierć jak miłość spadla na nią znienacka Wtedy noc rozgorzała płomieniem stosu jęzory ognia lizały jej stopy dym wgryzał się w oczy oszalał w jej włosach poczuła wielkość swojego fizycznego istnienia Ręce wyfruwały z płomieni  i każdy palec uczestniczył w życiu jak Dowiedz się więcej

Z cyklu: Jeden wiersz dziennie. Sexualne zło

Marta Fox, Sexualne zło z tomu: Chcę być chłopcem jak mój ojciec Żukowi Opalskiemu reżyserowi spektaklu „Sexualne zło” To po prostu niemożliwe abyś mnie nigdy nie pokochał nigdy w to nie uwierzę bo taka wiara zabiłaby kobietę we mnie kobietę którą właśnie odkryłam polubiłam  i której zamierzam dać to czego pragnie  Nie mów więc że nie pokochasz bo zmuszasz mnie bym spróbowała sztuczek jakie wypatrzyłam w koronkowych podwiązkach babuni Umówmy się tak: na początek zostanę Dowiedz się więcej

Z cyklu: Jeden wiersz dziennie

Marta Fox. Z tomu: Chcę być chłopcem jak mój ojciec Julia wariatka T. Wasilewskiej  i innym Juliom Nie dziwię się waszym dobrotliwym i pełnym pobłażliwości uśmiechom tak naprawdę sprawa jest banalna przynajmniej dla was mających do dyspozycji fakty którym zaprzeczyć nie można ale – jeżeli potraficie – spójrzcie na mnie jak na wariatkę która stała się Julią o 20 lat za późno zobaczcie jak unoszę ręce i piersi jak krzyczę z rozkoszy oparta o balustradę Dowiedz się więcej

Z cyklu: Jeden wiersz dziennie

Marta Fox. Z tomu: Chcę być chłopcem jak mój ojciec –  Bardzo bardzo bardzo – powiedziała potrząsając jasną grzywką i wykrzywiając usta w rozkoszny grymas –  Co bardzo? – zapytałem Śmignęła tylko wąskimi biodrami a ja poczułem że będę zwiedzał jej ciało i sycił swoim zapachem bo jest chłopcem twardym jak diament i czułym jak matka więc złowię dla niej rybę wybuduję dom stoczę 34 wojny wyrzeknę się innych chłopców a potem przykryję jej piersi Dowiedz się więcej

Cykl: Jeden wiersz dziennie

Z tomu: Marta Fox: „Chcę być chłopcem jak mój ojciec” *** Śniłam dzisiaj piosenkę tę którą  śpiewał mi na dobranoc przy niej lęki mojego dzieciństwa nie miały odwagi patrzeć na mnie z kątów więc zamykałam oczy z uśpioną w jego dłoni rączką Zazdroszcząc mu szorstkich policzków i wąsów marzyłam o oceanach na które wypłynę i górach które zdobędę Zanim rozdeszczą się wichrowe wzgórza będę miała właśnie tyle lat co on gdy umierał spokojnie bo żegnałam Dowiedz się więcej

Płatonow. Świat do góry nogami

Jedzą, piją, lulki palą, śpiewają, tańczą, najbardziej jednak piją w świetnie zaaranżowanej na salon przestrzeni (scenografia i kostiumy Anna Maria Karczmarska) . Jest stół, krzesła przy nim, sofa, fotele z boku sceny. Jest lustro (?), kilim na ścianie, gdzie wisi broń biała i strzelba (czy dobrze widziałam?), która akurat w tym przedstawieniu nie wypali. Alkohole leją się przysłowiowymi strumieniami, na jedzenie goście są zapraszani do jadani poza sceną (salonem). Jedynie lekarz, Nikołaj (Mateusz Znaniecki) ciągle Dowiedz się więcej

Katowice nie wierzą łzom

JUŻ WKRÓTCE! Marta Fox. Katowice nie wierzą łzom. Wydawnictwo Naukowe Śląsk. Zapowiedź. Od redakcji: Katowiczanka. Ślązaczka w pierwszym pokoleniu, pisze swoją balladę o mieście. A w balladzie o tym, jak się odnaleźć pomiędzy polszczyzną ze wschodnim akcentem a śląską godką, pomiędzy traumą z dzieciństwa związaną z wojenną przeszłością ojca, górnika bez czapki z piórami, a pragmatyzmem śląskiego życia w tradycyjnej kamienicy. To rzecz o miejscach, w których autorka zapuszczała korzenie i ludziach, z którymi się Dowiedz się więcej

„Nad Niemnem” w Teatrze Konesera

Jak współcześnie odczytać „Nad Niemnem”? Jak przenieść na scenę tę opasłą powieść, pokazującą społeczność w ćwierć wieku po klęsce powstania styczniowego? Jak dokonać skrótów i zachować wszystko, co najważniejsze, nie omijając nawet opisów przyrody, które tak chętnie się omijało podczas lektury? Jak nie zrobić przedstawienia, które byłoby li tylko historycznym i patriotycznym dokumentem? Jak pokazać międzypokoleniowy spór, by wybrzmiał on współcześnie? Jak zagospodarować przestrzeń sceniczną, by zmieścił się w niej i salon z szezlongiem, i Dowiedz się więcej