68 lat

1 stycznia 2020 roku skończyłam 68 lat. Kobieta mówiąca, ile ma lat, jest po prostu szczęśliwa i nie boi się nikogo, nawet mężczyzn, którzy ją oceniają. Celowo nie używam sformułowania „przyznać się do wieku”, bo przyznać, to można się do winy. Można też wtedy prosić o wybaczenie. A ja się cieszę, że przeżyłam, co moje, doświadczyłam wiele i teraz mogę opowiadać wnukowi „jak to było, kiedy nic nie było”. Nic, czyli telefonii cyfrowej, stu kanałów Dowiedz się więcej

Melancholia. Chandra.

Ciekawa jestem, który z filmów obejrzanych w tym roku pamiętacie? Jeśli pamiętacie, to znaczy, że Was poruszył, zatrzymał i pozostanie na dłużej. Tak samo jest z książkami, pięćdziesiąt przeczytanych, a wraca się myślami do dwóch. Dzisiaj szaro za oknami, w domu zimno (awaria sieci ciepłowniczej). Dla ocieplenia domu używam piekarnika, przy okazji ciasto upiekłam. Mozolę się nad nową powieścią, dwie strony dziennego urobku niby nic, a siedzę nad nimi od południa. Przypomniałam sobie „Melancholię” Larsa Dowiedz się więcej

„Popełnić” wiersz, książkę

Często bywam przedstawiana tak: Marta Fox, pisarka, która popełniła ponad 40 książek. Czasownik „popełnić” łączy się z nazwami zjawisk ocenianych negatywnie. Popełnić można błąd, grzech, zbrodnię. Czasami ktoś mówi, że w młodości popełnił dwa wiersze. Jest to wówczas wyraz kokieterii, może przyznania się do błędu, autoironii. I wtedy jest to do przyjęcia. Tyle że osoba, która mnie przedstawiała używa go w znaczeniu „stworzyć”, „napisać”, nie zamierzała mnie tym „popełniła” dotknąć, nie oceniła mojej twórczości negatywnie. Dowiedz się więcej

O Ornecie, Kostuchnie, namiętności i zdradzie. Nowa książka Marty Fox

W swojej najnowszej powieści Marta Fox zabiera nas w podróż po zakamarkach duszy. Opowiada o tłumionych żądzach i z pozoru niewinnych przemilczeniach, które mogą stać się drzazgą na całe życie. Dariusz Kortko: Gdzie leży Orneta? Marta Fox: – Na Warmii. To małe miasteczko z bogatą przeszłością. Urokliwe, choć ciągle wymaga wielkiego nakładu środków, by odzyskało blask i stało się miejscem atrakcyjnym dla turystów. I dla tej miejscowości zdradziłaś Katowice. – No co ty! Akcja powieści Dowiedz się więcej

Marto od Smoków

Marto od Smoków Kiedy wychodzi nowa powieść, zawsze z niepokojem wyczekuję refleksji czytelników na jej temat. Bardzo je sobie cenię, szczególnie to pisane „na gorąco”, kiedy to spontanicznie czyni się konkretyzacje, przywołuje własne przeżycia. Miło mi też, kiedy mam pozwolenie, by te wrażenia zacytować. Tym razem słowa od Alicji Nogi. Dziękuję. „Marto, przeczytałam „Ten pierwszy raz w Ornecie” i jestem zachwycona. To koronkowa robota. Przez kilka dni zawładnęłaś moim czasem, sercem i przede wszystkim umysłem. Dowiedz się więcej

Czytelnicy mają zawsze rację

Kiedy książka jest napisana, wydrukowana i trafia do Czytelników, mogą z nią zrobić, co zechcą, przyjąć, odrzucić, zachwycić się, polecić innym, uznać, że szkoda było na nią czasu i pieniędzy, i zawsze będą mieli rację, bo ta książka już należy do nich, przy mnie pozostają tylko prawa autorskie. Bardzo lubię, kiedy Czytelnicy dzielą się ze mną refleksjami, tak na gorąco. Swego czasu na spotkaniu autorskim usłyszałam: Bo wie, pani, jestem krawcową i nie umiem napisać Dowiedz się więcej

Jadwiga Porske-Zjawiony. Pożegnanie.

Jadziu Kochana, w piątek wracałam do domu i nagle zmieniłam trasę, skręciłam w ulicę Świerkową. Mąż się zdziwił, zapytał, dlaczego tędy. Takie sentymenty, powiedziałam, pod numerem 10 mieszkała Jadzia. Być może było to w chwili, w której umarłaś. Wierzę w znaki i nagłe podszepty. Słucham ich, nieraz przynosiły mi coś dobrego i ciekawego, nieraz ostrzegały.Chodziłyśmy do tej samej szkoły średniej, V LO. Potem studiowałyśmy filologię polską na Uniwersytecie Śląskim. Zawsze byłaś przygotowana do zajęć, czytałaś Dowiedz się więcej

Brawo, Olgo Tokarczuk!

Na półce z książkami stoi osiem Twoich książek, Olgo. Wszystkie przeczytałam. Każda była dla mnie ciekawa i ważna. Należę do tych pisarek, które nie udają, że nie czytają polskich twórców. Najbardziej jednak lubię tę, której tam nie ma: „Annę Inn w grobowcach świata”. Długo by mówić dlaczego, powiem więc krótko. Ilekroć zdarza mi się pomyśleć, że jestem niezastąpiona albo ilekroć fantazjuję lub odgrażam się, że kiedyś ktoś za mną zatęskni, od razu widzę Twoje zdania: Dowiedz się więcej

Spotkania autorskie w październiku 2019

15 października, wtorek godzina 11.00, Banie Mazurskie, Gminna Biblioteka Publiczna godzina 17.00, Pisz, Miejsko-Gminna Biblioteka Publiczna 16 października, środa godzina 11.00, Purda, Gminna Biblioteka Publiczna godzina 17.00, Olsztyn, Wojewódzka Biblioteka Publiczna 17 października, czwartek godzina 10.00, Płośnica Gminne Centrum Kultury i Biblioteka godzina 18.00, Szczytno, Miejska Biblioteka Publiczna 18 października, piątek godzina 16.00, Orneta, Miejska Biblioteka Publiczna 27 października, niedziela godzina 16.00, Kraków, targi Książki, Stoisko Wydawnictwa Sonia Draga