Niecne wykorzystywanie Konstandinosa Kawafisa

Niecne wykorzystywanie Konstandinosa Kawafisa     „Mówmy, mówmy – nam wcale nie przystoi milczeć,  bośmy na podobieństwo Słowa utworzeni.  Mówmy, mówmy – bo przecież wewnątrz nas przemawia Boska myśl, bezcielesna mowa duszy”                                        Konstandinos Kawafis, Mowa i milczenie tłum. Zygmunt Kubiak   To nie będzie tekst o poezji Konstandinosa Kawafisa, to będzie opowieść o niecnym wykorzystywaniu poety z Aleksandrii. Niecnym, bo do celów codziennych, bynajmniej nie licujących z wielkością tej poezji. Zaczęło się od Dowiedz się więcej

Czytelnik: Józef B. z Bogucic

Piszę „Józek”, ponieważ mój czytelnik, Józef B. z Bogucic mnie prosił, bym tak się do niego zwracała. Taki oto mail od niego dostałam i cytuję, bo Józek się na to zgodził z ochotą. Dla mnie to miód na skołatane serce. W temacie maila było napisane: „Proszę przeczytać, zanim wyrzuci Pani list do kosza”. „Miałem wielką przyjemność poznać osobiście Panią na ubiegłorocznych targach książki w Katowicach. Wówczas byłem pod wielkim wrażeniem po przeczytaniu  książki  „Moja  Ołowianko Dowiedz się więcej

Trzy życia Ireny Gelblum. Najbardziej sensacyjna biografia minionego stulecia

Opowieść o Irenie Gelblum Conti Di Mauro Remigiusza Grzeli to jest najbardziej sensacyjna biografia minionego stulecia. Znam jej pierwszą wersję pod tytułem „Wybór Ireny” z roku 2014, także dramatyczne losy książki, znam i drugą, wydaną w roku 2023 pod tytułem „Trzy życia Ireny Gelblum”. Pierwsza zaczynała się zdaniami: „Są takie życiorysy, w których nic się nie zgadza. Fikcja miesza się z prawdą, a prawda z roku na rok coraz bardziej się zaciera. Bywa, że w Dowiedz się więcej

Kanarek umiera pierwszy. Słuchowisko

W niedzielę, 19 marca, tuż po godz. 21:00 zapraszam do radiowej Jedynki na słuchowisko Marty Fox pt. „Kanarek umiera pierwszy” w re reżyserii Marii Brzostyńskiej. Jest rok 1974. Na śląskim osiedlu familoków, w pobliżu szopienickiej Huty Metali Nieżelaznych, u dzieci występują różnego rodzaju poważne upośledzenia. Młoda lekarka Jolanta Wadowska- Król , próbuje znaleźć ich przyczynę. Zachęcona przez profesor Hager- Małecką z kliniki w Zabrzu, organizuje szeroko zakrojone badania krwi dzieci w całym rejonie. Z pomocą Dowiedz się więcej

Maria Konopnicka. Poetka, która żyła po swojemu

Maria Konopnicka. Poetka, która żyła po swojemu   Hej, zazorzyło się Hej, zazorzyło się na niebie Na porankowy czas… Moja dziewczyno, kocham ciebie Jako Bóg widzi nas! Nie kocham ciebie na rozkosze, Ani na lekkie sny, Jeno na biedę, co ją znoszę, Na smutek — i na łzy… Nie kocham ciebie na kołacze, Ani na słodki miód, Jeno na dolę, co to płacze, Na pracę i na trud… Nie kocham ciebie na pieszczoty, Na pieśni, Dowiedz się więcej

Życie unicestwia życie

Intrygującym wydało mi się to, co Houellbecq powiedział w wywiadzie udzielonym „Le Monde”: „Odwrotnie do tego, co głosi sławna formuła, […] myślę, że to z dobrych uczuć robimy dobrą literaturę. […] Nie ma potrzeby celebrować zła, żeby być dobrym pisarzem! W moich książkach, niczym w baśniach Andersena, od razu wiemy, kto jest zły, a kto dobry”. Z notki wydawniczej, dotyczącej najnowszej powieści, wyczytałam: „W „Unicestwianiu” Michel Houellebecq przenosi nas w czas fikcyjnej kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2027 Dowiedz się więcej

Roberto nad Robertami

Roberto nad Robertami Tytułowy „byk” w monodramie granym przez Roberta Talarczyka, wywodzący się ze śląskiej rodziny z „przeszłością”, wychowany twardo, w zgodzie z „czarną pedagogiką” i śląskimi zwyczajami, odniósł sukces na wielu płaszczyznach zawodowych. Wyłamał się ze śląskiego klanu, poszedł swoją drogą, na przekór oczekiwaniom rodziny, szczególnie ojca, zdobył stanowisko dyrektorskie, uznanie w środowisku. Swoje sukcesy  okupił ciężką pracą, nic mu nie spadło z nieba, żadna manna, ani inne delicyje. Przy okazji nie ułożył sobie Dowiedz się więcej

Zyta Rudzka

W powieści ważne jest pierwsze zdanie. Wielu twórców o to dba. U Zyty Rudzkiej brzmi tak: „Trudno o dobre buty dla nieboszczyka”. Przyznaję: Jest jak obuchem w łeb żądny sensacji. Tyle tylko, że w powieści „Ten się śmieje, kto ma zęby”, każde zdanie brzmi jak pierwsze i warte jest do zapisania w notesie złotych myśli. Na przykład: „Mira znała języki, jak się zna języki, zna się ludzi. Bieda jęzor z gęby wyrywa. W biedzie tylko Dowiedz się więcej

Uwaga, nadchodzę! Targi książki w Krakowie.

Na targi książki do Krakowa przyjadę 29 października, w sobotę. Na stoisku wydawnictwa IBIS (nr A17, sala Dunaj) podpisywać będę powieść „Moja Ołowianko, klęknij na kolanko”. Miło mi będzie, jeśli mnie odwiedzisz. Jeśli nie słyszałeś o Jolancie Wadowskiej-Król, jeśli interesują Cię losy osób, które dokonały wielkich czynów i zostały za to ukarane, bo „takie były polityczne czasy”, ta książka jest dla Ciebie. Zapamiętaj tytuł, będący parafrazą dziecięcej piosenki: Moja Ołowianko, Klęknij na kolanko. W oryginale Dowiedz się więcej

Po warsztatach z twórczego pisania w Siemianowicach

Po warsztatach z twórczego pisania w Siemianowicach, organizowanych przez Fundację 44 Artura Gotza, w ramach projektu „Będzie dobrze” Drogie Panie, dziękuję za Waszą obecność, jak obiecałam, czytam Wasze notki i tutaj dzielę się refleksjami. Twórcze pisanie polega między innymi na tym, by patrzeć na to, na co patrzą wszyscy i widzieć to, czego nikt nie widzi. Napisanie krótkiej notki biograficznej, niebanalnej, nieschematycznej, takiej, by wywnioskował z niej, jaki diabeł siedzi w piszącym, albo jaki anioł, Dowiedz się więcej