Rozmyślania o 3.52
Możejest tak, jak podejrzewał Leibniz: Kiedy Pan Bóg uprawia swoją Matematykępowstają wszechświaty? Nieskończeniewiele wszechświatów? Nieskończeniewiele nieskończonych wszechświatów? SkoroPan Bóg jest nieskończony to może interesują Go tylko rzeczy nieskończone? Tomoże nie interesuje Go nic, co jest mniejsze od nieskończoności, wiodącej wplus minus nieskończoność? Jakdotknąć nieskończoności, jak złamać jej szyfr? Amoże lepiej pozostać w niemym podziwie dla ogromu galaktyk, czarnych dziur ieonów czasu? Może zachwycać się tym wszystkim, jak nieskończonością liczby Pi,zwanej ludolfiną? Może pogodzić się Dowiedz się więcej