Nic tylko wysiadywać

Nic tylko wysiadywać   Mam coraz więcej cierpliwości i coraz mniej czasu Nie drażnią mnie drobiazgi nie dziwią wybryki młodych Jeśli tylko mogę uśmiechem podpowiadam im głupstwa zachęcam do podróży poza świty Są we mnie miejsca które ciąglełkają a i tak popełniam te same błędy Już prawie nie boję się o siebie coraz bardziej o świat w którym miłości będzie szukać mój wnuk Niby wiem gdzie jest granica zła ale wątpliwości sieją dreszcze Chciałabym umieć Dowiedz się więcej

Kobiecy rewanż

  KOBIECY REWANŻ ZA WSZYSTKIE SZOWINISTYCZNE KAWAŁY OBLONDYNKACH: Jak nazywa się mężczyzna, który utracił 90% swej inteligencji? Wdowiec . Jak wyglądałby świat bez mężczyzn? Byłby pełen szczęśliwych i grubychkobiet. Dlaczego tak mało jest kawałów o mężczyznach?        Bo to nieładnie wyśmiewać się ze stworzeń”inteligentnych inaczej”. Co dla mężczyzny oznacza pomoc przy sprzątaniu?        Podniesienie nogi, żeby ona mogłapoodkurzać.       5.    Jak należy rozumieć zachowanie mężczyzny,który każe Ci             przestać odkurzać i trochęodpocząć?              Prawdopodobniez powodu szumu Dowiedz się więcej

Kilka spraw: doktorat córki – ludolfina – konkurs recytatorski – targi

Kilkaspraw: doktorat córki – ludolfina – konkurs recytatorski – targi Moja starsza córka, Magdalena Anna odebrała dyplom doktora nauk humanistycznych. Pracę doktorską obroniła wprawdzie dwa lata temu, ale uroczystość wręczania dyplomów była dopiero teraz. Wielkie przeżycie zobaczyć Madzie po raz drugi w todze i birecie. Po raz pierwszy widziałam, jak odbierała dyplom w uniwersytecie amerykańskim od samego Sorosa. Jestem dumna jak paw. Zawsze byłam. Bo tak już mam, że kocham i podziwiam swoje dzieci, które Dowiedz się więcej

Zapach Hanny

Zapach Hanny        „ Zawsze pachniała świeżością: świeżą bielizną, świeżympotem, świeżo po umyciu lub świeżo po kochaniu. Czasami używała perfum, niewiem jakich, jednak nawet ich zapach był świeższy niż cokolwiek. Pod tymiświeżymi zapachami utrzymywała się jeszcze inna woń, ciężki, ponury, cierpkizapach. Często ją obwąchiwałem jak jakiś ciekawski zwierzak, zaczynałem od szyii ramion, miedzy piersiami wchłaniałem świeży zapach potu, który pod pachamimieszał się z tym innym zapachem. Obwąchiwałem również jej nogi i stopy, uda,zagłębienia pod Dowiedz się więcej

Noc z niedźwiedziem

Noc zniedźwiedziem Albo ona mafantazję albo to prawda najprawdziwsza. Albo ona jest takaodważna albo daje upust fikcji literackiej. Nie wiem, co mammyśleć o opowieściach mojej córki. Tak czy owak:bestyjka z niej bestyjkowata. Przeczytajciezresztą sami: http://www.parnas.pl/index.php?co=blog&id=26&idb=735

Dziękuję za życzenia

Dziękuję za życzenia z okazji Dnia Kobiet ( to było wczoraj).Ela Binswanger-Stefańska, obecnie mieszkająca w Sztokholmie, przysłała mi fragmencik „Dzieci z Bulerbyn” – koniecznie przeczytajcie:    Potem poszliśmy do groty. Lasse powiedział, że w epoce kamiennej z pewnością mieszkali w niej ludzie. Brrrr… jak ci biedacy musieli marznąć w zimie! Między skałami były przecież duże szczeliny, przez które na pewno padał śnieg. Britta wpadła na pomysł, żebyśmy się bawili w ludzi z epoki kamiennej. Lassemu Dowiedz się więcej

Co u mnie?

Cou mnie?        U mnie rzecz siędzieje wedle znanego scenariusza: Skończyłam pisanie powieści, więc musiałamnie dopaść depresja poporodowa. Ponieważ nie jestem pierwiastką a wieloródką,więc znam te numery i spokojnie czekam. Jak wygląda taka depresja? Jużopowiadam.       Stawiam ostatniąkropkę. Czytam raz jeszcze, poprawiam i mówię koniec. Pozbywam się książki,wysyłam do wydawnictwa, mam co najmniej 2 tygodnie wolnego, czyli do chwili,kiedy zadzwoni do mnie redaktorka i powie: Ortograficznie i gramatycznie jesteśnienaganna, ale – czy mogę zamienić Dowiedz się więcej

Tajemniczy don Pedro w akcji

Tajemniczy don Pedro w akcji  Byle ponad komin! W Ostrawie taką nieczynną kotłownię przerobiono w cud-bibliotekę. U nas niszczeje.  Trzeba mieć dużo siły, aby utrzymać.  Babcia oszalała !

Planowanie

Planowanie       Jestem osobązdyscyplinowaną,  skrupulatnie planującąkażdy dzień pracy, nie rozstającą się z kalendarzem. Wiem, że dobra organizacjaczasu jest bardzo ważna, bo bez tego można dni przeputać i ani się człowiekzorientuje, kiedy wiek młodzieńczy zamienia się w emerytalną jesień.      Nie mówię tego poto, by się chwalić. Po prostu, rozmyślam, pisząc. Obserwuję ludzi. Wokółmnie jest wiele kobiet bez energii życiowej rozleniwionych, marudzących. Jestwielu młodych ludzi, którzy sobie płyną od dnia do dnia, bez żadnej koncepcjidokąd.       Dowiedz się więcej

Skończyłam

Skończyłam      Skończyłam powieść„Kaśka Podrywaczka”, 190 stron, przeczytałam w całości, jednym tchem,wprowadziłam kilka poprawek i wysłałam do wydawnictwa. Dopinałam tę książkę odwczoraj, dziś też, choć niedziela, ale lubię dzień święty święcić twórcząpracą. Janusz zaczął czytać i rechocze.      Orkan Emma jeszczeze mnie nie wywiał, bo czuję wielki niepokój. Dzisiejszą noc spędziłam zPawciem. Był słodki. W środku nocy obudził mnie. Myślałam, że płacze. A on sięśmiał  w głos. Zapytałam: Pawciu dlaczegotak się śmiejesz? A on powiedział: Dowiedz się więcej