List od Danusi

Listod Danusi      Danusia, mojaprzyjaciółka ze studiów, Danusia, przysłała mi list, liczący 30 stronmaszynopisu. To list z przeszłości, opisujący w dużej mierze czasy, kiedybyłyśmy studentkami I roku studiów, czyli ja miałam lat 17, a Danusia 19. To część jejrodzinnej historii, w której znalazła się opowieść o mnie, zatytułowana „Trzy wjednej, opowieść o niezwykłości”.      Danka zaczęła pisać, przeczytawszy mojąpowieść „Święta Rito od Rzeczy Niemożliwych”. Doszła do wniosku, że jest naemeryturze, córki wyfrunęły z gniazda i Dowiedz się więcej

Zgaduj-zgadula

  Co tak zachwyciło Pawcia, że aż gębulkę otworzył?   Jak myślcie, na co patrzy Janusz i Pawcio?   Oto latawiec-samolot, ktory wystartował wprost w niebo,aż ptaki uciekały przed nim.   Samolot tak właśnie wyglądał, średnica 2 metry.Fotografowałam, więc nie mogłam siebie uwiecznić przy tym historycznym wydarzeniu,Ciekawe, kto miał więcej uciechy: Janusz czy Pawcio.

Stół

Stół      ZaprzyjaźnionaCzytelniczka, Agnieszka, napisała, że w swoim domu będzie miała prawdziwy stół.Pomyślałam, że dziewczyna wie, co mówi. Stół w domu topodstawa. Dom to także stół.Dom bez stołu jest pół-domem.      W małych mieszkaniachzastąpiono stół stolikiem okolicznościowym, przy którym można się napić kawy,porozmawiać z przyjaciółką. Jak jednak zasiąść do stolika z rodziną i zjeśćobiad? Jak pokazywać dzieciom dobre zachowanie przy stole w sytuacji, kiedystolik okolicznościowy i talerz na kolanach zaprzeczają wszelkiej poglądowejlekcji? Jak uczyć manier? Dowiedz się więcej

Pozdrowienia z Poznania

       Pozdrawiam zPoznania, jutro o godzinie 12. 00 podpisuję na targach „Paulinę worbicie kotów” ( stoisko wydawnictwa Akapit-Press, zaproszenie po prawejstronie bloga, poniżej obok rozkwitającej róży). Dziękuję zażyczenia imieninowe, które dziś otrzymuję od Was od rana.        Jechałam 5, 5godziny pociągiem pośpiesznym relacji Przemyśl- Szczecin.  Na  drugie śniadanie Janusz mi spakował sushi, którezostało z wczorajszej kolacji. Boska uczta w przedziale pociągowym. Boska, choć nie dokońca, ponieważ uparłam się, że nie zabiorę z domu Dowiedz się więcej

Jestem duży

Jestem duży !   Dzwoni telefon,domowy, z tajnym numerem, który zna tylko kilka osób. Wyświetla się napis:Agatka. Odbieram, mówiąc: – Jak tam minął dzień, córeczko. Cisza. Za chwilęsłyszę sapanie. Już wiem, że to nie Agatka telefonuje, więc pytam: – Pawciu, corobisz? Pawcio na to, zcharakterystycznym przeciąganiem samogłosek: – Babi Marta, tata śpiewa wtelewizorze, a ja zrobiłem siku. – Do majtek zrobiłeś? – Nie – mówi Pawcio głośniej niż przedtem. – Aha, już wiem, do pieluchy Dowiedz się więcej

Pokornieję

Dzisiajmogłabym powiedzieć słowami Jerzego Szymika:   Miłość boli. Im więcej miłości, tym bardziej. Niekoniecznie odwrotnie.   Życie jestnieprzewidywalne. Na tym polega jego potęga. Banał, wiem. Ale kiedy tozapisałam czarno na białym ( wrzosowym) – pokornieję.

Czego się boją pisarze w roku 200*?

Czego się bojąpisarze w roku 2008 ? – to pytanie zadał „Dziennik”wielu znanym pisarzom. Oto, co odpowiedzieli niektórzy ( mój wybór):   ElfriedeJelinek Boję się wojny z Iranem. Mam też nadzieję, że fanatycy wszystkich religii iideologii spotkają się z moralnym potępieniem na całym świecie.   OksanaZabużko Największa obawa: dojrzewający reżim faszystowski w Rosji pójdzie w jakimśjeszcze groźniejszym kierunku, zwłaszcza że reszta świata, podobnie jak wobecNiemiec w 1933 r., nieszczególnie przejmuje się tą sprawą. Historia siępowtarza, Dowiedz się więcej

Walentynki

  iłość, na oko łagodna,w istocie bywa jak pantera głodna!I chociaż ślepa, drogi przyjacielu,najkrótszą drogą podąża do celu. – William ShakespeareRomeo i Julia PS. Od wczorajszego wieczora mam gorączkę. Wczoraj wysoką, zdreszczami, nie mogliśmy  znaleźćtermometru, więc nie wiem ile. Leżę w łóżku z laptopem. Na co mi przyszło! Dziśkoncertuje Tomasz Stańko. Janusz pójdzie sam i będzie siedział na dwóch fotelach,buuuuu.

Dusza kolekcjonera

Duszakolekcjonera      Zastanawiam się,co tkwi w duszy kolekcjonera? Jakie cechy charakteru trzeba posiadać, by nimzostać? Pasję? Cierpliwość? Upór i konsekwencję?  Umiejętność nawiązywania kontaktów? Potrzebęgromadzenia? Niechęć do pozbywania się przedmiotów?  Wiedzę na określony temat? Co jest najważniejsze,co postawić na pierwszym miejscu?       Ponoć każdy możesobie stworzyć kolekcję na miarę swoich finansów i przestrzeni, w którejfunkcjonuje. Znam kobietę, która kolekcjonuje czajniczki do herbaty, mężczyznę,który każdy grosz wyda na meteoryt. Słyszałam ozbieraczach kart telefonicznych, biletów tramwajowych.      Teraz Dowiedz się więcej