zadziupliłam się
Zadziupliłam sie. Uciekłam.Deszcz pada. O szyby deszcz dzwoni. Już prawie jesienny.Myślę o uciekaniu w życie i korzystaniu z chwil.To wielka sztuka być „teraz”, mieć „teraz”, umieć korzystać z „teraz”, cieszyć się „teraz”. Carpe diem. Nie chodzi mi o to, by żyć bez składu i ładu, nie planować, nie mieć celu, skakać z kwiatka na kwiatek, liczyć na to, że skoro Pan Bóg dał zajączka, to da i łączkę dla niego, ale by umieć Dowiedz się więcej