Kocie zwyczaje
Kociezwyczaje Moja powieść „Paulina w robicie kotów” już złożona. Czytam ją znówpo długiej przerwie – mam ostatnią szansę na poprawki. To trudna, mozolnapraca, czuję się jak buchalter liczący słowa. Staram się patrzeć z boku, jak naobcą książkę. Na szczęście, nie mam nadmiernie pobożnego stosunku do własnejtwórczości, uważam, że każdy napisany tekst można skrócić. Przeszłam niezłą szkołę w dziennikarstwie.Naczelny testował moją wytrzymałość i cierpliwość. Wysłałam pocztą do redakcji swój pierwszy reportaż. Pokilku dniach otrzymałam Dowiedz się więcej