Dziękuję !
Dziękujębaaaaaaaaaaaardzo za wsparcie i oddane głosy na „Feel”.
Tedwa „Słowiki” to jak sen, prawda?
Piotrjest utalentowany, ale to też chłopak ze śląskiej rodziny, gdzie najważniejszajest pracowitość. A kulisy owej pracowitości znają najbliżsi.
Dziś„Fell” śpiewa w Zabrzu, transmisja w II programie TVP, o godz. 20.00.
12 komentarzy
~Janko Muzykant · 2 września 2007 o 10:41
Hmmmm…. Nie „Fell”, a FEEL, ale to drobiazg, literówka. Piotr utalentowany jest na pewno, ale i zarozumialy niebywale. Porównywanie jego kapeli do U2 to jak maluch i Porsche. W jego pracowitość nie watpię, lecz niechaj najpierw czegoś więcej dokona niż ten „jednopiosenkowy” błysk, potem może mówić jak to BĘDĄ brzmieć, ajkie to dźwięki zagrają. Pozdrawiam i wiecej pokory MU życzę
~marcinwlondynie.blog.onet.pl · 2 września 2007 o 11:13
Hej, Muzykancie, troche prywaty tu wyczuwam. Zauwaz, ze pokora jest dobra w pracy rzemieslinika lub przecietnie-utalnetowanego muzyka klasycznego, ale, do diabla, nie w reklamowaniu sie w show business’ie!!! Piotra nie znam, ale wiem, ze jest na scenie od kilku dlugich lat, ze nikt go nie 'odryl’, nie 'stworzyl’ marketingowo, ani nie wylansowal wiec oczywistym jest, ze nie dotarl by tak daleko bez pracowitosci, wytralosci i wlasnie pokory.Tutaj zaczyna sie z hukiem. Triumf w telewizyjnym Sopocie i odwazna autoreklama (U2, czy cokolwiek tam mozna powiedziec, sound bytes dla mediow itp.) to wysmienite wejscie.Tak trzymac!Nie jestem fanem piosenki Jest Juz Ciemno, ale ona ma w sobie to cos, co sprawia ze utwor zostaje na zawsze przebojem. 52 procent glosujacych podzielio to zdanie. Puscilem to dzis rano Jonowi (moj brytyski chlopiec, fan rocka, ktory oczywiscie nie mowi po polsku) i w trakcie pierwszego przesluchania powiedzial: „Tak, to byloby tutaj tez hitem. Bardzo dobra radiowa piosenka”. Gratulacje z wysp brytyskich! 🙂
Marta · 2 września 2007 o 11:52
dziękuję, dziękuję. I pozdrawiam was serdecznie.
Marta · 2 września 2007 o 11:57
Ta, oczywiscie „Feel”.Coś wiem o byciu w biznesie (literackim) i choć zawsze podziwiam skromność, to jednak wiem, że bez wiary w siebie, równania w górę, swoistej autopromocji i medialnych gestów czeka nas suchy kąt i ciepły piec, niewiele więcej.
~Jula · 2 września 2007 o 11:14
Cieszę się razem z panią.Pani Marto, wczoraj, to dopiero było wypite morze szampana, tam u Pani w mieszkaniu przez wszystkie kobiety z rodziny?Papcio,też chyba miał swoją gazówkę?..;))).
Marta · 2 września 2007 o 11:52
A wiesz, Jula, ze nam nawet do glowy nie przyszło, by otworzyć szampana? Ale przy najblizszym rodzinnym obiedzie na pewno. Dzieki.
flakonik@onet.eu · 2 września 2007 o 11:25
Szczerze gratuluję TAKIEGO sukcesu!!! A Panią serdecznie pozdrawiam… Renia G. 🙂
Marta · 2 września 2007 o 11:57
Reniu G. , serdecznie dziękuję.
~S · 3 września 2007 o 16:42
Z tego co wiem to Piotruś jest straszna sknera (gralismy razem to wiem) i na szampana niema co liczyc chyba ze teściowa postawi .
Marta · 3 września 2007 o 18:43
Dla kogo sknera, dla tego sknera. A tesciowa postawi szampana, oczywiście, prawdziwego, wprost z Szampanii. Pozdrawiam serdecznie.
~Koniec Kropka · 4 września 2007 o 17:41
Ale ten Pani Piotruś popełnił PLAGIAT…Ja tam sie nawet cieszyłam z jego skucesu…A tu taka niesympatyczna wpadeczka…
Marta · 5 września 2007 o 11:48
Poczekajmy, nie sądz przedwczesnie, nie sądz.