Problemy techniczne

Od tygodnia próbowalam zamieścić tekst na swoim blogu. Kiedy klikałam „publikuj”, tekst znikał, a Onet mnie pocieszał, że wystąpił błąd, ale nie powinnam się martwić, bo mojemu blogowi nic nie jest. Próbowałam zalogować się po raz drugi, a wtedy okazywało się, ze nie mam żadnego bloga, ale mogę sobie załozyć Dowiedz się więcej

No, coż, że ze Szwecji

No cóż, żeze Szwecji Nigdy mnie nie ciągnęło na Północ, aż tu nagle niespodzianka, do tej pory niepotrafię pojąć, jak to się stało, że tak szybko podjęłam decyzję, że kupiłambilety na samolot za 4 złote; cuda się zdarzają, nawet takim niedowiarkom, jakja.I oto od tygodnia jestem w Malmo.Poznaję to sterylne Dowiedz się więcej

Jak sójka za morze

Jak sójka za morze       Wybiera się sójka za morze iwybrać się nie może. Mogę, mogę. Ale postanowiłamjeździć tym razem koleją, bo i czytać można, i landszafty podziwiać. Pociągrelacji Kraków-Szczecin miał 4 wagony II klasy, w dodatku kończył się tzw.długi weekend. W Katowicach wsiadłam już do pełnego, ale znalazłam Dowiedz się więcej

Skrzypce i miłość, czyli Nadir Aliyew

Skrzypce i miłość, czyli NadirAliyew        Kto tak pięknie gra? –pomyślałam, przechodząc wieczorem ulicą Grodzką w Krakowie. Patrzę i oczom nie wierzę –  przy bramie kościoła św. Andrzeja naskrzypcach szaleje z wdziękiem Nadir Aliyew. Dobrze wybrał miejsce: dźwięk sięniesie, dając świetny efekt akustyczny. Wśród dużej grupy słuchaczy zauważamBasię Marek, Dowiedz się więcej

Upalny weekend bardzo długi

Upalny weekend bardzo długi       Pomyślałam dzisiaj, że są ludzie,którzy mają dni wolne od początku do końca. Od rana do nocy i w nocy też mająwolne. I to takie bardzo wolne, że nic nie muszą nie tylko robić, ale przedewszystkim myśleć. Nie ma tej szansy pisarz, bo zawsze mu Dowiedz się więcej

"Migotania" – nowy numer już wkrótce!

 „Migotania” – nowy numer już wkrótce!            Czasopismoistnieje od 2002 roku. Przez dziesięć lat nieustannego istnienia zyskało sobiewysokie uznanie. W swym głównym profilu – literackim – prezentowało czołówkępolskich nazwisk, przyciągało dobrych autorów, znakomite teksty, miało teżodwagę promowania młodych i znakomitą intuicję w ich „odkrywaniu”. Promowałowspółczesną literaturę polską i Dowiedz się więcej

Obowiązki, wakacje, lody

Obowiązki, lektury, wakacje, lody       Wczoraj wieczorem, leżąc w łóżku, spisałam, co dziś powinnam, w punktach. Bo za dużo spraw się piętrzy i bez planu nie podołam. Najgorsze, że nie wszystko zależy ode mnie, więc nie przyśpieszę, choćbym nie wiem jak się sprężała. Rano z obrzydzeniem spojrzałam na plan. Zaczęłam Dowiedz się więcej

Chapeau bas, monsieur Houellebecq

  Chapeau bas, monsieur Houellebecq        O czym to jest? O tym, że pora umierać, bo światsię kończy. O zmierzchu epoki, która zżerasamą siebie. Albo o tym, że warto i tak robićswoje. O tym, że względna obojętność idystans prowadzą do celu, którym jest sukces. O tym, że jeśli się Dowiedz się więcej

w samo południe

W samo południeJutro.12 kwietnia.O godz. 12.00, czyli w samo południe.Łódź.Manufaktura.Empik.Opowiem.O Oli Rukoli, która.O sile plotki w dobie Internetu.O Danielu, który.O Ance.Castingu na chłopaka.Snobistycznym pomyśle na obchodzenie „osiemnastki”.Porozmawiam.Jeśli się nie będę wstydzić.Przeczytam.Fragment Cafe Plotka.Zapraszam.