O co mi chodzi?

O co mi chodzi? O ciszę w środku. O to, by zrozumieć, co siedzi wemnie. Już nie upycham siebie po kątach,ani nie zamiatam spraw pod dywan. Ani, psychologicznie mówiąc, niewypieram. Kiedy rozumiem siebie, tymbardziej rozumiem innych. To bynajmniej nie znaczy, żeumiem się z nimi dogadać. Patrzę z boku i czuję, Dowiedz się więcej

Wspominam Martę Skoneczną

Marta Skoneczna (1975-2003)   Była jak motyl. Krótko,pięknie, kolorowo. Zjawiła się w moim życiu, bym mogła się zatrzymać i przez kilka chwil pomyśleć, że świat jeszcze nie do końca zwariował, dopóki przyfruwają takie motyle. Kiedyś przyniosła mi bukiet suszonych kwiatów, mówiąc, że układała je przez pół roku, innym razem polecała Dowiedz się więcej

Wieści z dziupli na V piętrze

Wieści z dziupli na V piętrze   Dziękuję za troskę, drodzyCzytelnicy. Zamilkłam, zaszyłam się, czasemtak być musi, jeśli człowiek nie chce epatować kłopotami, a do pisania o czymśinnym zmusić się nie potrafi. Zadziuplenie ma swoje dobre strony: dom błyszczyod czystości, pranie wyprasowane i poukładane. Stos książek do przeczytaniazmniejsza się, a Dowiedz się więcej

Bogaty i giętki

Bogaty i giętkiW porzo, nara, dozo, doju, OK, mega, tak, tak, prztyki, patyki, zielone guziki, bomby, miny, karabiny, spoko, spoko, euro koko.Nasz język bogaty i giętki, w cętki, jak bąż woa, ap, ap, papa.

Sobotnie spanie

    Sobotnie spanie   Dawno, dawno temu (hehhe) wyspaćsię mogłam tylko w sobotę, niedzielę. Był to dzień, kiedy nastoletniedziewczynki też miały potrzebę długiego spania. Poranne rozleniwienie i dzieńbez wychodzenia do pracy wspominam jako miłe, rodzinne chwile, świętość, którejnie pozwalaliśmy burzyć nawet babci, budzącej się o piątej rano i czekającej Dowiedz się więcej

Dlaczego istnieją choroby?

Dlaczego istnieją choroby?     Pytać dlaczego istniejąchoroby to tak, jakby pytać, dlaczego istnieje dobro i zło, jakby pytać,dlaczego istnieje przemijanie, czas, śmierć. Dlaczego ktoś zachorował? Chrześcijaństwo chciałobypowiedzieć, że to kara za grzechy. New Age, że to lekcja. Medycyna tradycyjna, że tozaburzenia biofizyczne. Może geny, niekoniecznie dobre. Filozofia Wschodupowiedziałaby, że Dowiedz się więcej

Zawodzie i „Zawodziański Laur”

  Zawodzie i „Zawodziański Laur”         Budynek, w którym mieści się domkultury w Katowicach-Zawodziu jest stary, z roku 1901. Od początku służyłmieszkańcom dzielnicy, położonej nad rzeką Rawą, bo Katowice mają rzekę, ajakże, kiedyś w niej ponoć pływały ryby, teraz jest ona ściekiem. Władze miastapróbują ją rewitalizować, na Zawodziu powstało Dowiedz się więcej

Czytam, piszę

Czytam, piszę        Piszę nawet, gdy nie piszę. Zapisuję doświadczenia na ciele,ciało wysyła je do mózgu. Mózg produkuje opowieści nietylko wtedy, kiedy siedzę przed komputerem, także wówczas, kiedy gotujęobiad,  stukam miarowo kijkami,przemierzając kilometry w lesie, nawet kiedy zasypiam, też mi się coś układa wgłowie bez dbałości o kompozycję, dramaturgię, Dowiedz się więcej

Wiadomości z dziupli na V piętrze

          Wiadomości z dziupli na V piętrze   Wróciliśmy z Malmo. Długo by opowiadać, tym bardziej, że byłam tam po raz pierwszy. Mogłabym też o epopei lotniskowej napisać, o tym jak Janusz zgubił paszport, jak mi skonfiskowano słoik ulubionych śledzi z bagażu podręcznego, jak wreszcie, już Dowiedz się więcej