Bogaty i giętki
W porzo, nara, dozo, doju, OK, mega, tak, tak, prztyki, patyki, zielone guziki, bomby, miny, karabiny, spoko, spoko, euro koko.
Nasz język bogaty i giętki, w cętki, jak bąż woa, ap, ap, papa.
Moja Poezja w Salonie Muzyki i Poezji Anny Dymnej
3 listopada 2024, w niedzielę, godz. 11.00, Opera Śląska w Bytomiu, zapraszam. Katowiczanka, poetka i pisarka. Autorka ponad 50 książek. Nazwana przez krytyków mistrzynią literatury dla kobiet i „objawieniem” powieści młodzieżowej”. Poezja Marty Fox była tłumaczona Czytaj dalej...
5 komentarzy
~Bluebell · 15 czerwca 2012 o 18:33
A ja, Pani Marto, zapamiętałam na zawsze słowa Juliusza Słowackiego, które wpisywałam do zeszytu od języka polskiego od 5 klasy szkoły podstawowej i przez całą średnią szkołę:”Chodzi mi o to, aby język giętkipowiedział wszystko, co pomyśli głowa.A czasem był jak piorun jasny, prędki,a czasem smutny jako pieśń stepowa.A czasem jako skarga nimfy miętki,a czasem piękny jak aniołów mowa.Aby przeleciał wszystko ducha skrzydłem.Strofa być winna taktem, nie wędzidłem”.
~Waldek · 16 czerwca 2012 o 05:29
Marto, Twoj wpis to wypasiony wykonpozdropochwa
~marcinwlondynie@op.pl · 16 czerwca 2012 o 09:32
wporzo wpis. Ale zmiescic go w 160 Twitterowych liter to dopiero wyczyn :-):-)
~Bluebell · 26 czerwca 2012 o 17:36
Pani Marto, tak dlugo nie odzywa sie Pani na blogu … ….. …
~Bluebell · 26 czerwca 2012 o 17:36
Pani Marto, tak dlugo nie odzywa sie Pani na blogu … ….. …