Niecne wykorzystywanie Konstandinosa Kawafisa

Niecne wykorzystywanie Konstandinosa Kawafisa     „Mówmy, mówmy – nam wcale nie przystoi milczeć,  bośmy na podobieństwo Słowa utworzeni.  Mówmy, mówmy – bo przecież wewnątrz nas przemawia Boska myśl, bezcielesna mowa duszy”                                        Konstandinos Kawafis, Mowa i milczenie tłum. Zygmunt Kubiak   To nie będzie tekst o poezji Konstandinosa Dowiedz się więcej

Czytelnik: Józef B. z Bogucic

Piszę „Józek”, ponieważ mój czytelnik, Józef B. z Bogucic mnie prosił, bym tak się do niego zwracała. Taki oto mail od niego dostałam i cytuję, bo Józek się na to zgodził z ochotą. Dla mnie to miód na skołatane serce. W temacie maila było napisane: „Proszę przeczytać, zanim wyrzuci Pani Dowiedz się więcej

Kanarek umiera pierwszy. Słuchowisko

W niedzielę, 19 marca, tuż po godz. 21:00 zapraszam do radiowej Jedynki na słuchowisko Marty Fox pt. „Kanarek umiera pierwszy” w re reżyserii Marii Brzostyńskiej. Jest rok 1974. Na śląskim osiedlu familoków, w pobliżu szopienickiej Huty Metali Nieżelaznych, u dzieci występują różnego rodzaju poważne upośledzenia. Młoda lekarka Jolanta Wadowska- Król Dowiedz się więcej

Życie unicestwia życie

Intrygującym wydało mi się to, co Houellbecq powiedział w wywiadzie udzielonym „Le Monde”: „Odwrotnie do tego, co głosi sławna formuła, […] myślę, że to z dobrych uczuć robimy dobrą literaturę. […] Nie ma potrzeby celebrować zła, żeby być dobrym pisarzem! W moich książkach, niczym w baśniach Andersena, od razu wiemy, kto jest Dowiedz się więcej

Roberto nad Robertami

Roberto nad Robertami Tytułowy „byk” w monodramie granym przez Roberta Talarczyka, wywodzący się ze śląskiej rodziny z „przeszłością”, wychowany twardo, w zgodzie z „czarną pedagogiką” i śląskimi zwyczajami, odniósł sukces na wielu płaszczyznach zawodowych. Wyłamał się ze śląskiego klanu, poszedł swoją drogą, na przekór oczekiwaniom rodziny, szczególnie ojca, zdobył stanowisko Dowiedz się więcej

Zyta Rudzka

W powieści ważne jest pierwsze zdanie. Wielu twórców o to dba. U Zyty Rudzkiej brzmi tak: „Trudno o dobre buty dla nieboszczyka”. Przyznaję: Jest jak obuchem w łeb żądny sensacji. Tyle tylko, że w powieści „Ten się śmieje, kto ma zęby”, każde zdanie brzmi jak pierwsze i warte jest do Dowiedz się więcej