Brak tytułu

     Co za dzień! Połamało mnie, pokręciło. Jak się schylę, to nie mogę się wyprostować. To wszystko od siedzenia przy biurku po kilkanaście godzin. A wczoraj, jakbym przeczuła, co zdarzy się dziś, mówiąc, że koniec przygód Fiki-Miki. Przyszedł Pawcio, mój wnuczek, a tu babcia leży odłogiem, a jak wstanie, to Dowiedz się więcej

Brak tytułu

     Porywam się na szaleństwo, bo pisanie bloga wymaga systematyczności. A ja przecież piszę już blog na portalu www.parnas.pl ( klaiwsz u góry – „bez cenzury”), piszę prywatny dziennik, piszę dziennik spotkań autorskich, więc jeśli dalej tak pójdzie, to zacznę pisać dziennik o tym, jak piszę te dzienniki, aż w Dowiedz się więcej

Brak tytułu

Znalazłam rozwiązanie.Chciałabym, aby moja strona internetowa żyła, więc od dziś będę pisała bloga. W ten sposób moi Czytelnicy  znajdą tutaj wiele odpowiedzi, także na swoje pytania przysyłane mi w listach, na które nie nadążam odpowiadać. Serdecznie pozdrawiam.