Dlaczego nie lubię dżemu truskawkowego i herbaty owocowej?

  Dlaczego nie lubię dżemu truskawkowego i herbaty owocowej?         Mogłabym odpowiedzieć krótko ikapryśnie: Nie, bo nie. W dzieciństwie wszystko musiałamlubić, nie było zmiłuj się.Nawet mleko, którego nie cierpiałam, szczególnie,jeśli pływał po nim kożuch. Kiedy już decydowałam o sobie,mogłam kaprysić na własny rachunek. Zaczęłam od mleka. W postaci słodkiej Dowiedz się więcej

Ciekawa rozmowa z…

Ciekawa rozmowa z… Fragment         Ciekawa rozmowa z równieciekawym, co wybitnym artystą plastykiem. Ja to mam szczęście. Mistrz złożywszy ręce modlitewniei spojrzawszy mi głęboko w oczy, tudzież nachyliwszy się konfesjonalnie w mojąstronę, zapytał: – Nad czym pani teraz pracuje? Zrobiwszy minę tyleż głupią, cozniesmaczoną, odpowiedziałam: – Powinnam mądrze odpowiedzieć Dowiedz się więcej

Bardzo starsze panie?

Bardzo starsze panie?   ***   – Pani Krystyno, może odwiozępanią do hotelu, na pewno jest pani zmęczona po kilku godzinach podpisywania –proponuję na targach książki w Krakowie Krystynie Nepomuckiej, lat 91, którejnajnowszy zbiór opowiadań „Cień wspomnień” właśnie się ukazał. – Dziękuję, kochana, za chwilę przyjedzietu mój przyjaciel z synem, Dowiedz się więcej

Osiemnastki

Osiemnastki           Swoje 18-te urodziny, 1 stycznia,obchodziłam z przyjaciółmi z I roku studiów filologii polskiej. Zaczęłamstudiować, mając lat 17 i bardzo chciałam być wreszcie dorosła i mieć dowódosobisty, bo jego brak wyjątkowo mi ciążył, szczególnie od chwili, kiedyzostałam studentką. W moim domu było kilka osób, na pewno radośnie siębawiliśmy, Dowiedz się więcej

Rozmówki z Pawciem

Rozmówki z Pawciem   – Babciu, dzwonię do ciebie sam. – Bardzo się cieszę, wiedziałam,że potrafisz. – I powiem ci, że już umiem mówić„R”, bo byłem u logopedy: ryba, rower, rak! – Brawo, Pawciu. – A kto to jest logopeda? – To taka pani, która umie bardzo dobrze mówić R. Dowiedz się więcej

Widok z okna

Widok z okna   Nieciekawy widok z okna? Ciekawe, że nieciekawy. Cóż o widoku z mojego okna możewiedzieć ktoś, kto nie mieszkał tutaj, na V piętrze, jak ja, od dwudziestu lat?Każdy ma swoje patrzenie. Jeden widzi tylko to, co jest w zasięgu oczu zklapkami, a drugi patrzy oczami duszy, czując Dowiedz się więcej

Piękny listopad

Piękny listopadDo Białegostoku wyjeżdżałam o godzinie, w której na tamtejszym dworcu zapalały się cysterny z ropą. Z dworca do Wasilkowa, na spotkanie z czytelnikami, miał mnie zawieźć samochodem maszynista pociągu, w który uderzył ten  drugi, z cysternami pełnymi ropy. Spotkanie się nie odbyło, to oczywiste.Bo zamiast podróżować niespełna 7 godzin, Dowiedz się więcej

Cholerne wewnętrzne piękno

Pisałam już o XX edycji TurniejuJednego Wiersza im. Rafała Wojaczka, przeprowadzonej przez wrocławski oddziałStowarzyszenia Pisarzy Polskich. Impreza miała miejsce w KlubokawiarniMleczarnia. Konkurs był przeznaczonydla młodych twórców (do 35 lat) i polegał na publicznym zaprezentowaniu jednegooryginalnego i nie publikowanego wcześniej wiersza o rozsądnej długości.Sędziowało jury w składzie: Marta Fox (przewodnicząca), Gabriel Dowiedz się więcej

Targi książki w Krakowie

Targi książki w KrakowieNiektórzy prorokują zmierzch tradycyjnej książki i panowanie li tylko książek elektronicznych w najróżniejszych postaciach.Nie mogę w to uwierzyć, gdy patrzę na ludzi ciągnących na targi w Krakowie.Postanowiłam po raz pierwszy dojechać z Katowic tzw. busikiem. Gdyby nie koleżanka, która przyszła 45 minut przed odjazdem i zarezerwowała kolejkę, Dowiedz się więcej

Facebook, boję się

Facebook – boję się jego intensywności.Albo powierzchowności.Wydawca uaktywnił na Facebooku profil (czy tak to się fachowo nazywa?), gdzie zamieszczane będą informacje o mojej twórczości. Także fotki ze spotkań autorskich. Może coś jeszcze, ale na razie nie wiem co. Po prawej na blogu, u góry – jest link do tegoż profilu. Wystarczy Dowiedz się więcej