Wolno, nie wolno, czyli jak wolno przeklinać katolikowi
Wolno, nie wolno, czyli jak wolno przeklinać katolikowi, porady biskupa częstochowskiego:Nie wolno:Na rany Chrystusa!Do stu tysięcy diabłów!Niech mnie kule biją!Tam do kata!Niech to szlag!Na rany koguta!Niech to piekło pochłonie!Matko Boska i wszyscy święci!Tam do diaska!Wolno:Motyla noga!Kurza stopa!Kurczę blade!Kurtka na wacie!Psiakość!Do kroćset fur beczek!Na krowie kopytko!Kurcze pióro!Kurczę pieczone!Źródło: Dziennik Zachodni z Dowiedz się więcej