Smog nas zje

  SMOG nas zje   Scenariusz widowiska ekologicznego: Marta Fox Reżyseria: Anna Lipiec Scenografia, kostiumy: Marcel Sławiński Piosenki: Pawła Rapera, Smoka Erwina, Adasia Słodziaka: Marta Fox Piosenka finałowa: Agnieszka Talarczyk muzyka: Korneliusz Flisiak Przygotowanie – studenci Specjalności Rytmika Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach Występują: uczniowie Niepublicznej Ogólnokształcącej Szkoły Dowiedz się więcej

Jak się ma ulica Chorzowska (dawniej Dzierżyńskiego) do wiersza Antka Pawlaka?

 

 

Obecna ulica Chorzowska kojarzy mi się z pewnym mocnym wierszem Antka Pawlaka, poety z Gdańska. Gdzie Rzym, gdzie Krym, gdzie Gdańsk, gdzie Katowice, pomyślicie Państwo. Otóż poezja nie zna granic ni kordonów, jak rewolucyjnej pieśni zew. Ilekroć tą ulicą przejeżdżam, tyle razy sobie ten wiersz przypominam. By jednak rzecz wyjawić, najpierw o samej ulicy kilka faktów przypomnę

Ulica Chorzowska wiele razy zmieniała nazwę. W latach 1871-1922 była to Königshütter Straße, w latach 1922-1939 kolejno to: Szosa Królewsko-Hucka, znów Chorzowska, potem Katowicka. W czasie wojny wrócono do niemieckiej nazwy Königshütter Straße. Po wojnie, zapewne w całym okresie Polski Ludowej, czyli od 1945 do 1989 nazywała się ulicą Feliksa Dzierżyńskiego. Nazwę obecną powrócono ponownie w pierwszym etapie dekomunizacji.

Ulica ma niespełna pięć kilometrów, biegnie wzdłuż Koszutki i osiedla z niebieskimi blokami, zaprojektowanego przez Stanisława Kwaśniewicza, wzdłuż Dębu, osiedla Tysiąclecia, łączy Katowice z Chorzowem, w dużej części pokrywa się też z Drogową Trasą Średnicową (DTŚ). Na całej długości jest częścią drogi krajowej nr 79. Rozpoczyna się przy rondzie generała Jerzego Ziętka, krzyżuje z aleją Wojciecha Korfantego i Walentego Rozdzieńskiego, potem z ulicą Sokolską, ma dwa tunele, co znacznie ułatwia ruch tranzytowy na osi zachód-wschód. Kończy swój bieg przy granicy miast, obok deptaku do Stadionu Śląskiego, zmieniając nazwę na  ulicę Katowicką.

Trzeba przyznać, że z roku na rok wygląda coraz bardziej imponująco, szczególnie z okien samochodu, kiedy staje się arterią, i z tej pozycji pyszni się biurowcami, wieżowcami, Centrum Handlowym Silesia, wybudowanym na miejscu dawnej kopalni Gottwald i Kleofas, gdzie zachowano wieżę wyciągową szybu „Jerzy”, objętą ochroną konserwatorską. (więcej…)

Majka Aulich już nie zatelefonuje, przejeżdżając przez Katowice

 Jakże jej zazdrościłam tytułu tomiku „Błogosławiona między kochankami”. Nawet nie całego wiersza, ale właśnie tych trzech słów wykorzystanych w tytule. Wiersz był prowokacyjny, jak Majka cała, lubiła go, bo pamiętam, że czytała go z namaszczeniem i zakamuflowaną prowokacją:   „wciśnięta między sypialnię a codzienność pomidorowej z ryżem uśmiechem oszukuję czas Dowiedz się więcej

Uratowała mi Pani życie

Przeczytałam dzisiaj ten list i rozbeczałam się ze wzruszenia. Poniżej drukuję jego fragment. I idę się dalej wzruszać.   „Na pewno mnie Pani nie pamięta, ale pisałam do Pani parę lat temu. Napisałam e-mail nie licząc na żadną odpowiedź, od tak wysłałam go przy przypływie nadziei, a Pani odpisała. Mi Dowiedz się więcej

Próba w Old Timers Garage

W klubie muzycznym nastrojowo, czyli ciemno. Moszczę się w starym samochodzie, podkładam poduchy pod lędźwie, zamykam na chwilę oczy i widzę ośmioletnią dziewczynkę, którą byłam, siedzącą  w jednym z rzędów, zanim kino „Piast” stało się Old Timers Garage`m. Na ekranie hit roku 1960, „Szatan z VII klasy”, w tle piosenka Dowiedz się więcej