Niech tak się stanie! ( 2)

     Czy myślicie, że to proste napisać, jedno jedyne życzenie i zaczarować je w talizman podczas sabatu, o północy? A potem po trzykroć powtórzyć: Niech tak się stanie. Czy myślicie, że to proste?     Co wybrać?Życzenia „spełnienia wszelkich marzeń” są bez sensu, prawda? Rozumiem, że ktoś nam życzy dobrze i chciałby nieba przychylić, ale znów bez przesady z tym niebem. Jedno życzenie. Jedno, nawet nie trzy, tylko jedno. Co wybrać?Jedno życzenie to nie modlitwa, to nie Dowiedz się więcej

Niech tak się stanie !

     Uwierzcie mi, od dziś idzie ku lepszemu.Kobiety potrafią.Jak trzeba, pracują, jak trzeba, poczarują, a jak bardzo trzeba, to i w pysk dadzą komu trzeba. Wprawdzie obyło się bez zbędnego wydatkowania energii, ale wielki był w nas ewentualny potencjał.Coś jest magicznego w spotkaniach kobiet. Każda z nas miała inne doświadczenia, wykształcenie, status materialny i zawodowy. Większość widziała się po raz pierwszy. A jednak potrafiłyśmy znaleźć przestrzeń, w której ważna była teraźniejszość, chwila, w której czułyśmy, Dowiedz się więcej

sabat

     Sabat – albo inaczej babski comber. Słowo „comber” znają przede wszystkim ci, którzy mieszkają na Śląsku. Comber, czyli spotkanie kobiet, najczęściej bez specjalnej okazji, dla przyjemności własnej, by poopowiadać, zjeść coś dobrego, wypić również, jak któraś ma ochotę, ponarzekać na mężczyzn, szczególnie swoich, pokrzepić się wzajemnie podobnym patrzeniem na wiele spraw, dodać sobie wartości, utwierdzić się w przekonaniu, że jako kobiety potrafimy radzić sobie z życiem i pracą, ale by osiągnąć połowę splendorów, które Dowiedz się więcej

Czego im zazdroszczę

Eureka !       Już wiem, czego im zazdroszczę. Im – czyli nastolatkom i w ogóle młodym. Wiem, czego im zazdroszczę z tego, co mają, a czego ja jako dziewczynka i młódka nie miałam.      Nie tego, że są młodzi, bo też kiedyś byłam.Nie chciałabym ponownie wrócić do czasu swojej młodości, bo nie chciałabym przeżywać raz jeszcze swoich koszmarów, upokorzeń, niepewności, uniesień, sprzeniewierzeń, zawodów, nielojalności, radości, przyjaźni, miłości, oczekiwań, buntów, lęków. Niczego nie chcę się wyrzec, Dowiedz się więcej

w podróży

Pozdrawiam wszystkich z podróży. Wiosna wszędzie i wszędzie moi Czytelnicy. Niesamowite. Dziś w Pile miałam na sali prawie 400 osób, obiecano mi przysłać fotki, bym mogła się pochwalić „namacalnie”, bo tak nikt mi nie uwierzy. Kiedyś Iza Filipiak mi powiedziała, że jej marzeniem jest czytać wiersze na stadionie pełnym ludzi, jak dawniej w Rosji bywało, a raczej w Związku Radzieckim. Dziś tak się poczułam, choć nie było w tym mistycznych przeżyć, raczej show, któremu musiałam Dowiedz się więcej

kłamstwo

     Jak myślicie, ile razy można dać się okłamać? Ile razy można uwierzyć, że już nigdy więcej on tego nie zrobi, to znaczy nie okłamie?W którym momencie traci się zaufanie?I czy można je odbudować?     Zakładam oczywiście, że każdy z Was, a szczególnie każda z Was jest bardzo tolerancyjna, wyrozumiała i potrafiłaby nawet znaleźć usprawiedliwienie, dla którego to kłamstwo się zdarzyło.Nie chodzi mi o wielkie kłamstwo, takie, które radykalnie podważyłoby Waszą wiarę w bliskość, przyjaźń, miłość, ale Dowiedz się więcej

Udało ci się !

– Udało ci się! -Tobie to wszystko się udaje ! Znów ci się udało!Ileż razy i od ilu różnych osób to słyszałam.  Coś się wtedy we mnie zakleszcza, mam ochotę odpsykować, ale poskramiam te zapędy, nic nie tłumaczę, bo i tak nikogo nie przekonam. Mam opowiadać, jak ciężko pracuję na to, by mi się „udało”? Praca jest de mode, udawanie jest cool. Kiedyś napisałam wiersz:     –Gratuluję – powiedział  przez zaciśnięte usta – Jak to Dowiedz się więcej

Jak nie zostałam Wielką Księżną

     Pierwszym mężczyzną, który do mnie zatelefonował z życzeniami z okazji Dna Kobiet, był Leszek Wielki Książę Wierzchowski. Siedziałam w łóżku, pijąc poranne espresso i oglądając wiadomości w TVN 24 w celu podnieśnienia ciśnienia.-Wielki Książę już mi życzył – rzuciłam wymownie w stronę Janusza, który popijał kawę obok mnie i tłumaczył mi świat, czyli komentował wiadomości telewizyjne.– Ale porannej kawy ci nigdy nie podał i nie poda – odgryzł się Janusz, bynajmniej nie zamierzając pójść Dowiedz się więcej

Sexualne zło

Żukowi- Opalskiemu, reżyserowi spektaklu „Sexualne zło” To po prostu niemożliwe abyś mnie nigdy niepokochał nigdy w to nie uwierzę bo taka wiara zabiłaby kobietę we mnie kobietę którą właśnie odkryłam polubiłam i której zamierzam dać to czego pragnie Nie mów więc że nie pokochasz bo zmuszasz mnie bym spróbowała sztuczek jakie wypatrzyłam w koronkowych podwiązkachbabuni Umówmy się tak: na początek zostanę Katarzyną Wielką i ciebie zamienię w Stanisława Augusta będziesz klęczał godzinami za zamkniętymi drzwiami Dowiedz się więcej