Dla przyjemności własnej

Po całym dniu pracy przy biurku, przy pisaniu powieści, chcę sobie zrobić przyjemność i przepisuję wiersz Łudmiły Marjańskiej. Chodził mi po głowie od rana. Nie pamiętałam dokładnie, więc sprawdziłam. Brzmi tak: Ludmiła Marjańska Zaręczyny   Na wspólną radość, na wspólną biedę, na chleb codzienny i na poranneotwarcie oczu w blaskusłonecznym,   na dobry wieczór, na długi wieczór, na zgodne ciepłe ścielenie łóżek,   na zdrowie ( iletrzeba cenić), i na wszystkiechoroby: zapalenie stawów, ostry nieżytcierpliwości, Dowiedz się więcej

Kaśka Podrywacczka

Mały fragment „Kaśki Podrywaczki” Dyskotekisą dla ludzi z wyobraźnią, dla takich z wewnętrzną ekspresją, którzy w tańcuwyrażają duszę, a nie konwencjonalne podrygiwania z liczeniem kroczków w prawo,w lewo, jeden na dwa, dwa na jeden, dwa na dwa. Dyskoteki są dla indywidualistów,dla ludzi samowystarczalnych, dla takich, którzy cenią sobie wolność, wyrażanąnie tylko słowami, ale każdym mięśniem, dla ludzi wysportowanych, mającychkręgosłupy z gumy i skoczne stawy, nie tylko kolanowe. Dyskoteki są dla mnie,dla Kaśki Podrywaczki.        – Dowiedz się więcej

hio, hio

     „My, w Polsce, niepotrafimy żyć w czasie teraźniejszym. Żyjemy albo w przyszłym albo przeszłym.    Każdafirma ubezpieczeniowa wmawia nam, że nasze życie zaczyna się na emeryturze iludzie w ten obłęd wierzą.    Zastanówmy się, jaki okres w życiu powinien byćgloryfikowany, nobilitowany. Oczywiście okres beztroski, kiedy są największeperspektywy, szanse, możliwości i cele, czyli okres dzieciństwa.    Może żyjemytylko po to, aby przeżyć dzieciństwo, a nie żeby żyć 99 lat? A my todzieciństwo marnujemy.     Uważamy, Dowiedz się więcej

I to jest problem

I to jest problem. W artykule, doktórego  link podaję poniżej, dziewczynasię oburza, że pracodawca zablokował jej strony internetowe, Naszą Klasę i YouToube. To skandal – mówi. Nie wiem, czyblokady to dobre wyjście z sytuacji. Natomiast oburzam się na jej oburzenie.Nieraz pisałam o tym, ile pracy „etatowi” wykonują w czasie pracy. Bardzo mniedrażni ( to delikatnie powiedziane), jak dostaję od znajomych, pracujących naetatach, rozmaite prezentacje, dowcipy, łańcuszki, fotki, liściki. Wszystko towysyłają w czasie godzin pracy. Jak Dowiedz się więcej

doświadczenia i sen

     Pod linkiem, którydołączam poniżej znajduje się tekst na blogu Remka Grzeli. Przeczytałam go zzachwytem. Remek opisuje, jak przed kilku laty przeprowadzał wywiad z GustawemHoloubkiem. Wywiad nie został opublikowany, ponieważ czasopismo na zamówieniektórego go przeprowadzał, przestało wychodzić. Remek patrzy nadziennikarza, którym próbował być i porównuje go z tym, którym jest teraz. Patrzyna siebie sprzed lat.     Rozumiemdoskonale, co czuje. Poczyniłam  konkretyzacje i zobaczyłam w nich swojedoświadczenia. Zachowywałam się podobnie przy przeprowadzaniu moich pierwszychwywiadów. Chciałam przede Dowiedz się więcej

Co za dzień !

Co za dzień      Od rana chodzęnabzdyczona, choć to wczoraj miał być najgorszy dzień w roku, a nie dzisiaj. Wczorajniż wszedł na wyż i zrobił mu kuku. Mnie nic nie zrobił złego. Dzień obfitowałw rozmowy, bo w bibliotece prowadziłam spotkanie z Dawidem Markiewiczem, poetąbezczelnie młodym, tak młodym, ze nie pamiętającym przyjazdu Allena Ginsbergado Katowic w roku 1992, choć mnie się wydaje, że to było wczoraj.       Pawcio przyniósłmi kwiatka, udającego wiatraczek i w dodatku mi Dowiedz się więcej

Abym sobie nie myślała za dużo !

Abym sobie niemyślała  za dużo !           Czasem ktośanonimowy próbuje mi zepsuć humor. Abym sobie za dużo dobrego o sobie niemyślała. Zacytuję dwa fragmenty listów:   „Ma pani cholernie nudneksiążki i zamula pani nimi okropnie. Próbowałam jedną czytać, ale mnie zmóliło. Kiedyś byłam na spotkaniu, poszłam, by sięz lekcji urwać i powiem, że gruba dupa z pani. Nawet pani ni usiadła nakrześle, bo by się złamało. I wiesz co, kobieto, że lepiej gdybyś przestałapisać te Dowiedz się więcej