Te wszystkie kolory we mnie

Te wszystkie kolory we mnie       Wrzosowojest mi rano, kiedy spoglądam w okno i widzę świat blokowy lekko zamglony.Zastanawiam się, czy słońce się przedrze, czy też nie przedrze. Dziś sięprzedarło, więc słoneczniej mi się stało na duszy, niebieściej, dżinsowo ilekko. Pojechałam do Romy, poetki. Siedzieliśmy w ogrodzie, a właściwie na tarasie ( był też jej mąż, Zdziś, a takżeJanusz), w słońcu, popijaliśmy kawę i niestety, politykowaliśmy. Mówię„niestety”, bo czas był właściwie na oddychanie, na leniwienie, na Dowiedz się więcej

Brak tytułu

Jeszcze o Broniewskim PS. Poniżej wklejam tekst z  komentarzy, dotyczący Broniewskiego, bo zależy mi, aby moi Czytelnicy go przeczytali: „Marto,duża buźka za ciepłe słowa o Broniewskim! Stworzono jego papierowy,zniekształcony, szkolny obraz typu „Bagnet na broń”, a tymczasem byłto wspaniały liryk. Zapomina się (chyba celowo), że walczył w wojniepolsko-bolszewickiej, że w stopniu kapitana służył w armii Andersa, że napisałwtedy niesamowite (godne porównań z Kochanowskim) fraszki, że odmówił Bierutowinapisania nowego hymnu Polski…  Notabene zrobił to Gałczyński -„Ukochany Dowiedz się więcej

Wrzosowo we wrześniu

Wrzosowo we wrześniu        Janusz powiedział, że zrobiłam sobie blogw kolorze majtkowym. Ciekawe, że babskie majtki mu się kojarzą z różowym. Dawnodawno temu rzeczywiście  taka bieliznabyła nowoczesną w odróżnieniu od tradycyjnie białej.      Wyjaśniłam mu, że to kolor wrzosowy i żebardzo pasuje do września, który właśnie mija. Facetom trudno wytłumaczyć pewnerzeczy, bo oni myślą inaczej. Znają tylko 16 kolorów. Dla nich śliwka to owoc,a nie kolor, wrzos to roślina, a nie kolor, a co Dowiedz się więcej

Jak na szpilkach

 Jak na szpilkach   Opowiem w punktach, by zachować kolejność wydarzeń:   Wczoraj Agnieszka napisała  w komentarzach, ze już ma książkę. Więc zabuuuuczałam, bo ja jeszcze nie miałam. Miałam nadzieję, że przyjdzie lada chwila, ponieważ wydawnictwo mi wysłało paczkę z egzemplarzami autorskimi. Nie przyszła. Dziś czekałam od rana, jak na szpilkach siedziałam przy biurku i próbowałam pracować. Agnieszka napisała, że przeczytała i zapytała, czy napiszę 4 część. Jak mam pisać 4., skoro nie przeczytałam 3 Dowiedz się więcej

Fox and Prince

Fox and Prince      „Jestem dla ciebie tylkolisem, podobnym do stu tysięcy innych lisów. Lecz jeżeli mnie oswoisz, będziemysię nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedynyna świecie. I ja będę dla ciebiejedyny na świecie./…/ Jeślibyś mnie oswoił,moje życie nabrałoby blasku. Proszę cię, oswój mnie. Poznaje się tylko to, cosię oswoi. Ludzie mają zbyt małoczasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie mamagazynów z przyjaciółmi, ludzie nie mają przyjaciół. Jeśli chcesz miećprzyjaciela, Dowiedz się więcej

Post scriptum

Post scriptum Na blogu „Pauliny” zamieściłam nowy fragment powieści „Paulina w orbicie kotów”!Przeczytaj, by nie kupić kota w worku.  http://paulina-w-orbicie-kotow.blog.onet.pl/

Pomiędzy

Pomiędzy        Pomiędzy ustami a brzegiem pucharu, pomiędzy falą a bosą stopą, cownet się zanurzy, pomiędzy przyjściem listu, a zdjęciem pieczęci z pośpiechem….śpiszczęście – pisał Leopold Staff ( cytuję z pamięci, więc niedokładnie). Mądry Staff.       Szczęście jest dążeniem do celu, jak się go już osiągnie, krótkajest radość, krótka jest chwila spełnienia, potem ręce opadają, serce sięwycisza, przychodzą pytania o sensy. Tak się teraz czuję. Po kolejnym dobrnięciu do mety. Czeka mnie następny etap Dowiedz się więcej

Jest książka !

Paulina w orbiciekotów         Jest książka ! Zobaczcie: http://www.akapit-press.com.pl/product_info.php?products_id=149&cPath=12_ Jeszcze jej nie miałam w ręce, ale już do mnie jedzie. Już można ja zamówić w księgarni internetowej wydawnictwa ( kliknij powyżej), amyślę, że do końca tygodnia znajdzie się w empikach, sieci księgarni Matras, w księgarniachmarketów, tudzież wszystkich innych. Na blogu dotyczącym tej powieści drukuję za zachętę następny jejfragment: http://paulina-w-orbicie-kotow.blog.onet.pl/       Czuję się jak panna młoda. Ciągle tak samo intensywnie przeżywam wydanie książki, jak zapierwszym Dowiedz się więcej

Pisanie dzienników

Pisanie dzienników        Czy rzeczywiście pisanie dzienników ma wpływ na podniesienienaszego współczynnika inteligencji? Tak sugeruje autor artykułu, do któregolink podesłała mi Ela Binswanger: http://www.eioba.pl/a75324/jak_stac_sie_geniuszem Autorartykułu wymienia wybitności z różnych dziedzin kultury i nauki, które nie mogłydnia spędzić bez zapisków. Dlaczegoistniała w nich potrzeba utrwalania na piśmie myśli, wydarzeń?      Wiem,dlaczego ja to robię, dlaczego robiłam w przeszłości. Swójpierwszy dziennik zaczęłam pisać w wieku 12 lat. Przez cały okres liceum, aż doI roku studiów. Czułam Dowiedz się więcej