Te wszystkie kolory we mnie
Te wszystkie kolory we mnie Wrzosowojest mi rano, kiedy spoglądam w okno i widzę świat blokowy lekko zamglony.Zastanawiam się, czy słońce się przedrze, czy też nie przedrze. Dziś sięprzedarło, więc słoneczniej mi się stało na duszy, niebieściej, dżinsowo ilekko. Pojechałam do Romy, poetki. Siedzieliśmy w ogrodzie, a właściwie na tarasie ( był też jej mąż, Zdziś, a takżeJanusz), w słońcu, popijaliśmy kawę i niestety, politykowaliśmy. Mówię„niestety”, bo czas był właściwie na oddychanie, na leniwienie, na Dowiedz się więcej