Inne

Tytuł nowej powieści

     Nowa powieść, 3 część „Magdy.doc” będzie nosiła tytuł „Paulina w orbicie kotów”.
Mam nadzieję, że już niczego nie zmienię.
Załozyłam nowego bloga specjalnie do rozmowy o tej książce:
adres: http://paulina-w-orbicie-kotow.blog.onet.pl/
Chciałabym, aby książka ukazała się wczesną jesienią, tak abym mgła ją podpisywać na Targach Książki w Krakowie.
Janusz mówi, że zwariowałam i nie podołam tej morderczej pracy, ponieważ piszę już 3 blogi:
1. na Parnasie: www.parnas.pl ( dział bez cenzury)
2. Blog: Paulina w orbicie kotów
3. I ten, w którym piszę to, co teraz piszę.
Wszystkie adresy umieściłam w linkach, co jak się domyślacie słusznie, nie jest dla mnie takie proste, bo jestem technicznie toporna.
Piszę także także prywatny dziennik ( w zeszycie) oraz dziennik spotkań autorskich ( także w zeszycie). Ewka też kracze, że nie podołam. A ja wiem, że kobieta potrafi. Jak chce. A ja chcę.
Zobaczcie fotki z Korbielowa w poprzednim wpisie.
A teraz wypijam wapno, wypijamfervex, połykam 5 witamin C i kładę się do łóżka, bo coś niewyraźnie wyglądam. Papa.

in / 926 Views

27 komentarzy

  • ~n-n 6 maja 2007 at 19:10

    Droga moja, linków nie ma…hihihi

    Reply
    • Marta 6 maja 2007 at 19:27

      Już jst ! Sorry, Czerwony Kapturek ze mnie.

      Reply
    • Marta 6 maja 2007 at 19:29

      Już jest ! Sorry, Czerwony Kapturek ze mnie.

      Reply
  • ~n-n 6 maja 2007 at 19:13

    Droga moja, linków nie ma…ale spokojnie na szczęście adresy można skopiować i wkleić :))

    Reply
  • ~Gosiunia 6 maja 2007 at 19:17

    ,,Paulina w orbicie kotów” ?! heh troche śmiechowa nazwa… Mało interesująca jak dla mnie… Bardziej mówi o kotach niż o tej Paulinie… Ten tytół nie zachęciłby mnie do przeczytania tej książki…

    Reply
    • Marta 6 maja 2007 at 19:34

      Gosiuniu, ma być śmiechowa, ale oczywiście nie wszystkim będzie się podobać, takie jest życie, no nie? Aha! Słowo „tytuł” trzeba pisać przez „u”.

      Reply
    • Marta 6 maja 2007 at 19:45

      Gosiuniu, ma być śmiechowa, ale oczywiście nie wszystkim będzie się podobać, takie jest życie, no nie? Aha! Słowo „tytuł” trzeba pisać przez „u”.

      Reply
    • ~n-n 6 maja 2007 at 21:43

      a poza tym Gosiuniu książka to nie reklama podpasek więc na samym haśle/tytule się nie zatrzymuj i wysil móżdzek, żeby zajrzeć do środka książki jak już się ukaże, to na pewno dobrze Ci zrobi mimo zniechęcenia skądinąd lekkim i intrygującym tytułem…

      Reply
  • ~Jana 6 maja 2007 at 22:59

    Masz racje! Kobieta jak chce, to potrafi. To tylko kwestia zorganizowania sie. Ja tez sobie stale dokladam cos nowego, Henryk twierdzi, ze to sie tak robi na starosc. Serdecznie pozdrawiam.

    Reply
  • ~Ewa 7 maja 2007 at 08:53

    Może i podoła, ale te Fervexy będą trochę kosztować 🙂 ja bym założyła Przewodnik po blogach Marty F., inaczej może się skończyć jak z bohaterem „Domu z papieru” – sporządzał katalogi do swego ksiegozbioru, a im więcej pracowal, tym bardziej mu przybywało roboty, aż zwariował..

    Reply
    • ~marta 7 maja 2007 at 15:53

      Haha, no to juz znam swoją swietlaną przyszlosc.

      Reply
  • ~EWA 7 maja 2007 at 12:28

    droga pani marto dzisiaj byłam na spotkaniu z panią w bibiotece miejskiej na kościuszki bardzo mi się to spotkanie podobało

    Reply
    • ~marta 7 maja 2007 at 15:55

      Dziekuję, Ewo, pozdrawiam.

      Reply
  • ~Julia 7 maja 2007 at 17:25

    hmm..rzeczywiście sporo tych dzienników, pamiętników, blogów, ale jeśli chodzi o Panią to nie mam żadnych wątpliwości,że Pani podoła.;-)Kto jak to,ale Marta Fox właśnie jak chce to potrafi!!;-)))Pozdrawiam ciepło Pani Marto i życze zdrówka przede wszystkim!!ps.zdjęcia b.ładne, ale Mordek rewelacyjny!!!:))))

    Reply
  • ~Gosiunia 7 maja 2007 at 18:19

    wnosze poprawke do mojego komentarza o tytule i poprawiam … tytuł… 😉 już będe pamiętać ;P a ten gryps z reklamą podpasek dobry… 😀 ale tytuł i tak mi się nie podoba i nie spodoba 🙂 pozdrawiam 😉

    Reply
    • ~n-n 7 maja 2007 at 22:27

      to dobrze. jak pięknie jest się różnić. Mnie się podobają owłosione klaty a innym już nie. Ja nie lubię facetów „po siłce” a inni lubią. I co ja mam zrobić? Dostosować się do gustu innych czy pozostać przy swoim? 🙂 Pozdrawiam

      Reply
  • ~KiKa 7 maja 2007 at 23:40

    Nie jestem pewna, ale czy to poprawne wyrażenie „w orbicie”? Dotychczas słyszałam jedynie „na orbicie”. Chyba, że to celowo, w ramach „wolności twórczej”?

    Reply
    • ~Flakonik 9 maja 2007 at 20:57

      Można być w orbicie czyjegoś wpływu. Przepraszam Autorkę, że wtrąciłam tu swoje trzy grosze, pozdrawiam!

      Reply
  • ~Agnieszka 8 maja 2007 at 08:37

    A już myślałam, ze 3 części nie będzie. A to niespodzianka! Ledwo wstałam i taka swietna informacja! Magda.doc i Paulina.doc to może ulubione książki 😉 Czy można gdzieś znaleźć terminy i miejsca Pani spotkań autorskich?

    Reply
  • 1 2

    Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.