Inne

Feministyczna suka

Feministyczna suka

 

 

Słoneczny i ciepły dzień.

Trzeba łapać chwile. Spacer z kijkami, tym razem po ParkuKościuszki.

Potem kijki i samochód zostawiam na na Placu Miarki i idęna Rynek, którego nie ma w moim mieście. Pod wiaduktem, za Rialtem – staruszekgrajek. Wrzucam do pokrywy skrzypiec dwa złote. Lubię grajków, uczciwiepracują. Na Dyrekcyjnej zatrzymuje mnie kobieta, prosi o wsparcie na leczenie.Dajędwa złote, choć nie wierzę, że na leczenie. Przy „Złotym Rogu”, gdzie mamzamiar kupić kołduny, pyszne, sprawdzone, staruszka, ta sama, co zawsze. Słońceświeci, piękny dzień – daję dwa złote.

Po co to robię? By pomóc? By podreperować swoje nadwątloneego?

Na Stawowej dopada mnie młody mężczyzna. Zbiera na bilet.Musi dojechać do…

– Nie dam – mówię.

Nie mówię, że  niemam, tylko asertywnie – nie dam.

Facet się upiera, gada dalej.

– Nie dam – powtarzam.

– Facetowi nie dam – dodaję – niech pan poprosi innegofaceta o wsparcie, dużo ich na tej ulicy – rozgaduję się.

I to był mój błąd.

Co żebrzącego cwaniaka obchodzą moje argumenty?

– Ty feministyczna suko, jeb się – słyszę.

A poza tym słońce świeci. Cudnie jest.

in / 814 Views

5 komentarzy

  • ~Weronika 3 listopada 2011 at 20:45

    Po co pani rozdaje kasę? To bez sensu. Pójdą i się napiją albo naćpają. jeszcze grajkowi, to rozumiem.

    Reply
  • ~Ciaprok 4 listopada 2011 at 12:25

    Z Facebooka.Ewelina Affa: Pani Marto, jestem Pani wielką fanką. Strasznie żałowałam, gdy była Pani w naszej bibliotece w Baborowie(może z 1,5 roku wstecz), a ja ze względów służbowych nie mogłam pójść spotkać się z moją ulubioną poetką. Gdy byłam nastolatką po kilka razy czytałam Magda.doc, Paulina.doc czy Romeo zjawia się potem. Jestem pewna, że jeszcze do nich wrócę:) PozdrawiamMarta Fox:Ewelina@ nie warto czytać po raz drugi, bo od tamtej pory napisałam 28 innych książek. Może więc któraś się spodoba. Pozdrawiam.Nie, nie, nie i nie. Po wielokroć nie. Nie zgadzam się, Pani Marto. Jak najbardziej warto czytać po raz drugi. Po raz trzeci, czwarty, piąty i dziesiąty… Pierwsze Pani książki są zdecydowanie lepsze od tych 28. innych, nad czym zresztą ubolewam. …a „Nieba z widokiem na niebo” już nigdzie dostać nie można. Na stronie wydawnictwa niedostępne. :-/

    Reply
    • ~Marta 4 listopada 2011 at 12:33

      No to mnie zasmucilas! Albo ja się zatrzymałam albo Ty. Pozdrawiam.

      Reply
  • ~Bluebell 7 listopada 2011 at 17:51

    Pani Marto, bardzo slusznie odeslala Pani tego mezczyzne po „pozyczke” do innego mezczyzny. Jak to jest, ze prawie wszystkie ciezary dzwigaja w Polsce KOBIETY ?

    Reply
    • ~Marta 7 listopada 2011 at 21:25

      Pani też tak to widzi, Blubell? Nie znam odpowiedzi, ale dlatego własnie postanowilam nie wspomagać żebrzących mężczyzn, poza grajkami, ale oni nie żebrzą, tylko pracują.

      Reply

    Skomentuj ~Bluebell Anuluj pisanie odpowiedzi

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

    Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.