Bez kategorii

Feministyczna suka

Feministyczna suka

 

 

Słoneczny i ciepły dzień.

Trzeba łapać chwile. Spacer z kijkami, tym razem po ParkuKościuszki.

Potem kijki i samochód zostawiam na na Placu Miarki i idęna Rynek, którego nie ma w moim mieście. Pod wiaduktem, za Rialtem – staruszekgrajek. Wrzucam do pokrywy skrzypiec dwa złote. Lubię grajków, uczciwiepracują. Na Dyrekcyjnej zatrzymuje mnie kobieta, prosi o wsparcie na leczenie.Dajędwa złote, choć nie wierzę, że na leczenie. Przy „Złotym Rogu”, gdzie mamzamiar kupić kołduny, pyszne, sprawdzone, staruszka, ta sama, co zawsze. Słońceświeci, piękny dzień – daję dwa złote.

Po co to robię? By pomóc? By podreperować swoje nadwątloneego?

Na Stawowej dopada mnie młody mężczyzna. Zbiera na bilet.Musi dojechać do…

– Nie dam – mówię.

Nie mówię, że  niemam, tylko asertywnie – nie dam.

Facet się upiera, gada dalej.

– Nie dam – powtarzam.

– Facetowi nie dam – dodaję – niech pan poprosi innegofaceta o wsparcie, dużo ich na tej ulicy – rozgaduję się.

I to był mój błąd.

Co żebrzącego cwaniaka obchodzą moje argumenty?

– Ty feministyczna suko, jeb się – słyszę.

A poza tym słońce świeci. Cudnie jest.

in / 30 Views

5 komentarzy

  • ~Weronika 3 listopada 2011 at 20:45

    Po co pani rozdaje kasę? To bez sensu. Pójdą i się napiją albo naćpają. jeszcze grajkowi, to rozumiem.

    Reply
  • ~Ciaprok 4 listopada 2011 at 12:25

    Z Facebooka.Ewelina Affa: Pani Marto, jestem Pani wielką fanką. Strasznie żałowałam, gdy była Pani w naszej bibliotece w Baborowie(może z 1,5 roku wstecz), a ja ze względów służbowych nie mogłam pójść spotkać się z moją ulubioną poetką. Gdy byłam nastolatką po kilka razy czytałam Magda.doc, Paulina.doc czy Romeo zjawia się potem. Jestem pewna, że jeszcze do nich wrócę:) PozdrawiamMarta Fox:Ewelina@ nie warto czytać po raz drugi, bo od tamtej pory napisałam 28 innych książek. Może więc któraś się spodoba. Pozdrawiam.Nie, nie, nie i nie. Po wielokroć nie. Nie zgadzam się, Pani Marto. Jak najbardziej warto czytać po raz drugi. Po raz trzeci, czwarty, piąty i dziesiąty… Pierwsze Pani książki są zdecydowanie lepsze od tych 28. innych, nad czym zresztą ubolewam. …a „Nieba z widokiem na niebo” już nigdzie dostać nie można. Na stronie wydawnictwa niedostępne. :-/

    Reply
    • ~Marta 4 listopada 2011 at 12:33

      No to mnie zasmucilas! Albo ja się zatrzymałam albo Ty. Pozdrawiam.

      Reply
  • ~Bluebell 7 listopada 2011 at 17:51

    Pani Marto, bardzo slusznie odeslala Pani tego mezczyzne po „pozyczke” do innego mezczyzny. Jak to jest, ze prawie wszystkie ciezary dzwigaja w Polsce KOBIETY ?

    Reply
    • ~Marta 7 listopada 2011 at 21:25

      Pani też tak to widzi, Blubell? Nie znam odpowiedzi, ale dlatego własnie postanowilam nie wspomagać żebrzących mężczyzn, poza grajkami, ale oni nie żebrzą, tylko pracują.

      Reply

    Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *