Bez kategorii

Rodos-Faliraki

Faliraki – miasto duchow, bo tutaj tylko w sezonie wszytsko rozkwita. Nie ma stalych mieszkancow. Zachwycona jestem Rodos, starym miastem, waskimi uliczkami, meczetami, fontannami, malymi kafejkami. Trzeba miec tylko buty z gruba podeszwa, bo wszystkie uliczki wylozone sa mozaika z ostrych, malych kamieni, ktore wyczyniaja taki masaz stop, ze potem trzeba stopy trzymac w morzu. Zwiedzalam Grecje przed laty, te niewyspowa. Tak, to sa moje klimaty. Jeszcze Montenegro. jesli powiem, ze tutaj czuje sie prawie tak dobrze, jak przed laty w Montenegro, w Kotorze, to bede bliska swoim prawdziwym emocjom. Wczoraj Faliraki plonelo. Patrzylam na akcje ratownicza z dachu hotelu, 4 km stad plonela dolina. Janusz oczywiscie jak rasowy fotoreporter, byl blizej. Fruwaly samoloty, nabierajac wode z morza i zrzucajac ja na dolina. Dzis stare miasto – Lindos. Pozdrawiam slonecznie.

in / 71 Views

2 komentarze

  • ~Gosia 3 sierpnia 2008 at 17:14

    Wakacje na maksa pani Marto…Ja pozdrawiam z Francji!

    Reply
  • ~Ania 3 sierpnia 2008 at 19:03

    Rodos 🙂 suuper 😉 życze słonecznych ,spokojnych i rodzinnych wakacji ! :)) gorąco pozdrawiamAnia

    Reply
  • Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.