Łańcuszek
Lubię srebrne łańcuszki. Nie chwalęcy się, mam kilka. Także jeden złoty, którego prawie nie noszę, bo do czego? Poza tym złoto nigdy nie podniecało mojej wyobraźni. Jeśli tego jedynego się nie pozbyłam, to dlatego, że pamiętam chwilę, w której go dostałam, przed wielu laty. Pamiętam swoje zaskoczenie, zdziwienie, nieporadność, bo Dowiedz się więcej