Bez kategorii

Nie tylko poezją człowiek żyje

Sałatka pani Ewy z Dobromierza


składniki:
podwójna pierś z kurczaka (pokroić, doprawić wedle uznania ziołami, usmażyć)
4 jajka (ugotować, posiekać)
puszka białej fasoli (odsączyć)
puszka kukurydzy ( odsączyć)
słoik selera (odsączyć)
mała paczka rodzynek królewskich (sparzyć, odsączyć)
orzechy włoskie, słonecznik (uprażyć)
szczypiorek
majonez ( pół małego słoika)
biały pieprz
WYMIESZAĆ

W Dobromierzu nie dość, że czytają moje książki, to jeszcze częstują tą pyszną sałatką.
Pozdrawiam moich Czytelników.

in / 133 Views

3 komentarze

  • ~krążypogłoskażejestemboska 10 czerwca 2011 at 10:22

    Witam panią, pani Marto. Pani książki są prawdziwe, czytam je z pełnym zapałem i chęcią. Dziękuję, za to wszystko czego nauczyłam się z pani książek.

    Reply
  • ~pinkheart 10 czerwca 2011 at 20:20

    Dziękuję za bardzo ciekawe spotkanie autorskie w Krasocinie! Uwielbiam Pani książki. Pozdrawiam 🙂

    Reply
  • ~Jaroslaw 15 czerwca 2011 at 14:35

    “Nie sama poezja czlowiek zyje”??? Pani Marto! Ta salatka to poezja. Zrobilismy,zjedlismy…wysmienita! Dziekujemy i pozdrawiamy serduchno. R

    Reply
  • Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.