Bez kategorii

Pielęgnowanie myśli

Pielęgnowanie myśli

 

Najśmieszniejsze, co ostatnio słyszałam:

 

– Może być tak co przeczytała?

– I….tam, za zimno na czytanie.

 

Fajne pytanie:

 

– Jak pani pielęgnuje swoje…myśli?

 

Moja odpowiedź: Myję głowę codziennie, bo mądre myśli lubiązadbane włosy, chodzę na spacery z psem, dużo czasu spędzam sama z sobą,słucham klasycznej muzyki i najpiękniejszych arii świata, zapisuję myśli wdzienniku intymnym, nie wymieniam się nimi często, by mi nie została pustka w głowie.

 

in / 96 Views

3 komentarze

  • ~Feniks 17 marca 2010 at 21:52

    Ja nie potrafię prowadzić dziennika, a myśli pielęgnuję przez czytanie dialogów Platona. One naprawdę dają człowiekowi do myślenia 😉

    Reply
  • ~wandasz 17 marca 2010 at 22:49

    Chciałabym umieć pielęgnować myśli, z ledwością mogę je uczesać. Strasznie się ciągle kłębią. Trzeba być czujnym, bo się kołtun zrobi.

    Reply
  • Virginia79 19 marca 2010 at 15:19

    ja w do tej pielęgnacji dodaję jeszcze czytanie … wówczas moje myśli, niczym stojące na oknie kwiaty po podlaniu, podnoszą się i widzą więcej niż tylko parapet :)Pozdrawiam serdecznie pani Marto.

    Reply
  • Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.