Moja Poezja w Salonie Muzyki i Poezji Anny Dymnej
3 listopada 2024, w niedzielę, godz. 11.00, Opera Śląska w Bytomiu, zapraszam. Katowiczanka, poetka i pisarka. Autorka ponad 50 książek. Nazwana przez krytyków mistrzynią literatury dla kobiet i „objawieniem” powieści młodzieżowej”. Poezja Marty Fox była tłumaczona Dowiedz się więcej
5 komentarzy
~Gosia · 26 maja 2008 o 08:38
ehh.. szaleństwo. [:)]
~Kinga · 26 maja 2008 o 14:18
Baaaardzo nietypowy ten Dzień Matki- ale co tam…tylko raz się żyje :)Czasem zastanawiam się jak będzie wyglądało moje życie w przyszłości.
~Olcia ;) · 26 maja 2008 o 17:32
Fajnego ma pani wnuczka 😉 i psa, który wszystko znosi…mój po 2 skudzie by nie wytrzymał…:] Pozdrawiam
~joan-www.bloog.pl · 26 maja 2008 o 21:13
W całej tej „złośliwości rzeczy martwych” jest jednak coś sympatycznego i ciepłego. I jak widać – śmiech i dobry humor jak zwykle… złagodził sytuację.Pozdrawiam
~Ruda · 27 maja 2008 o 13:52
Co za dzień! Jak juz coś się „wali” to wszystko na raz 😉 Ale przypuszczam, ze musiało być bardzo, bardzo wesoło i na pewno nie obyło się bez śmichu:) Ja mam z kolei kota, ktory bardzo nie lubi jezdzic samochodem. Całą drogę miauczy i probuje wydostac się z koszyka 🙂 Pozdrawiam bardzo serdecznie panią, pani wnusia i oczywiście pokornego psa 🙂