Jeszczeo 22.00 było jasno. A potem nagle zapadała noc. Wieza Eiffla cała w migotkach.
Ciągle obserwuję ludzi. Ludzie ciekawsi od wieży.
A przed zapadnieciem zmierzchu wygląda to tak…
Wszystkie fotki oczywiście: Janusza Stobińskiego.
Moja Poezja w Salonie Muzyki i Poezji Anny Dymnej
3 listopada 2024, w niedzielę, godz. 11.00, Opera Śląska w Bytomiu, zapraszam. Katowiczanka, poetka i pisarka. Autorka ponad 50 książek. Nazwana przez krytyków mistrzynią literatury dla kobiet i „objawieniem” powieści młodzieżowej”. Poezja Marty Fox była tłumaczona Dowiedz się więcej
4 komentarze
~Jula · 10 sierpnia 2007 o 22:10
Świetne zdjęcia wieży! Gustave Eiffel to geniusz konstrukcji stalowych. Jego Wieża w Paryżu i Statua Wolności w Nowym Jorku to już symbole Tych miast.
Marta · 11 sierpnia 2007 o 10:53
I pomyslec, ze ta wieza miala byc tylko na wystawę światową w 1900 roku, a stała się symbolem miasta. Pozdrawiam.
~Renia G. · 11 sierpnia 2007 o 21:29
Aż zatęskniło mi się za Paryżem, zwłaszcza tym nocnym… Tymczasem i ja wróciła do domu, być może minęłyśmy się nawet po drodze, ponieważ ja w przeciwnym kierunku: Kraków-Kassel 🙂 Pozdrawiam serdecznie i gratulacje dla pana Janusza za cudowne zdjęcia!
~marta · 12 sierpnia 2007 o 09:03
I zal, ze się nie poznalysmy, pani Reniu. Do następnego więc pobytu. Pozdrawiam serdecznie bardzo.