Bez kategorii

Co za wstrętny facet !

      Co za wstrętny facet z tego mojego psa!
Dziś w nocy zrobił kupę i siku na podłogę w kuchni. Wieczorem spacerowałam z nim 2o minut i „kupczył”, jak należy. Podłoga była wymyta nowym mopem firmy Vileda (100 zł !) – widocznie mu się ta czystość nie spodobała. Nie mam siły do tego faceta, którego uratowałam 8 lat temu i który, prócz wady, jaką wymieniłam, ma też zaletę nad zaletami – to najwierniejszy facet w moim życiu.
Dziś kilka razy płaciłam na Wielką Orkiestrę, bo jestem pełna podziwu dla wolontariuszy.
Przed laty Agatka chodziła z puszką. W „Agatonie” jest rozdział o Orkiestrze i Agatonie. Muszę go przeczytać, by sobie przypomnieć, co pisałam. W styczniu ukażą się 3 części „Agatona” w jednej grubej książce, z nową okładką. Będzie to ładnie wydana książką z niespodzianką na ostatniej stronie okładki.
     Czytam „Stulecie chirurgów” Jurgena Thorwalda  i jestem zachwycona, że żyję w czasach, kiedy lekarze, także chirurdzy, potrafią działać cuda. Jeszcze w XIX wieku chirurgia była błądzeniem w ciemności. Nie mogę się też dziś nadziwić, że zyję w czasach satelitarnych połączeń. Nauka dokonuje cudów, a ludzie dalej zabijają się na tle religijnym. Dostaję alergii na sformulowanie ” to razi moje uczucia religijne”. Jak razi, to nie słuchaj, przełącz TV na inny kanał, nie patrz, nie czytaj, żyj po swojemu i daj żyć innym. Niech aktorki pokazują, co mają do pokazania, jeśli chcą pokazywać, a ty się nie gap, jak cię to gorszy. Niech rzeźbiarze rzeźbią, niech pisarze piszą, a ty nie czytaj, jak cię oczy bolą i uszy swędzą.

in / 12 Views

7 komentarzy

  • marcinwlondynie@op.pl 11 stycznia 2009 at 15:17

    to prawda: „to obraza moje uczucia religijne” jest najbardziej naduzywana wymowka. Cenzura w nowej szacie.

    Reply
  • monika.sk@poczta.onet.eu 11 stycznia 2009 at 20:38

    Ja dzisiaj chodziłam z puszką…:) teraz mnie bolą plecy;/ ale nic..czego się nie robi dla dzieci:)…uzbierałam 180,57zł mieszkam w dość małym mieście ale moim zdaniem to dużo..zdażało się , ze ludzie byli niemili..np. na pytanie „wspomoże Pani Wielką Orkiestre?” , Kobieta się tak chamsko spojrzała i „dziekuje” i poszła;/ ale byli też mili..np. Pan taki wrzucił każdej z nas(bo w patrolu byłam z 2 kumpelami)kase i jeszcze się pobawiłyśmy z jego psem,mówił że jest wyszkolony do przebywania z chorymi dziećmi (ale ten piesiu był śliczny:) …. było super..za rok też zbieram:) ale Owsiaka nie lubie nie wiem czemu:PPozdrawiam

    Reply
  • uparta1992@buziaczek.pl 12 stycznia 2009 at 13:10

    Witam 🙂 Pani Marto gratuluję wnuka 🙂 Małe dzieci są słodkie, z tymi starszymi już troszkę inaczej 😀

    Reply
  • karolina2210@autograf.pl 12 stycznia 2009 at 18:06

    Witam Pani Marto! Oj, dawno mnie tu nie było, ale to ze względu na brak czasu.Co do Orkiestry to chętnie chodziłabym z puszką, ale… straszny zmarzluch ze mnie. Nie wytrzymałabym tyle na mrozie 🙂 Za to chętnie wrzucam do nich pieniądze. Oczywiście gratuluję wnuczka! ;***Pozdrawiam, Karolina

    Reply
  • kogaga@op.pl 12 stycznia 2009 at 18:29

    A może piesek jest chory . One czasami tak zaczynają objawiać dolegliwości . Pozdrawiam i życzę Pani wszystkiego najlepszego w 2009 roku , a najbardziej tego , czego inni zapomnieli życzyć. Grażyna

    Reply
  • gery5@vp.pl 12 stycznia 2009 at 19:55

    witam. Niegrzeczny to ten piesek jest:)Przede wszystkim gratuluje wnuczka, zdrowego chłopa:) !!!

    Reply
  • Mahi 12 stycznia 2009 at 20:26

    Pies też człowiek…Niech już sobie posika, skoro tak bardzo musi 😉

    Reply
  • Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *