Bez kategorii

Post scriptum

PS.
Poza tym:
1. Przeczytałam “Dojczlnad” Stasiuka, “Zamarzniętego łabędzia” – nowy tomik wierszy Janusza Stycznia.
2. Zobaczyłam po latach film “Nagi instynkt” i w dalszym ciągu nie wiem, kto zabił.
3.Wyrzucałam, wyrzucałam, wyrzucałam…stare maszynopisy, zaproszenia,wycinki z gazet, czasopisma pozostawione, bo się miały przydać, 4 parybutów, sprane skarpetki i rajstopy, pozaciągane pończochy…
4. Słuchałam C. Bartolli, Mozarta, Colombe, Niny Simone.

in / 71 Views

5 komentarzy

  • ~Mo 26 listopada 2007 at 09:39

    Czasami jak zatęsknię za radiem innym niż Katowice (których się zachwycam – cudna audycja o Freddim Mercurym) włączam RMF Classic. I zawsze w czasie dalekich podróży cierpię, że nie ma go w radiu wszędzie.Pozdrawiam:)

    Reply
    • Marta 26 listopada 2007 at 21:40

      A ja prawie nie słucham radia, tyle co w podrózy. Natomiast bardzo lubię prace w radiu, ostatnio nagrałam kilka audycji cyklicznych, literackich w radiu EM i często w radiu Katowice – najbardziej lubię te na zywo. Prawie nigdy siebie nie słucham, ale lubię potem uwagi tych, którzy słuchali.

      Reply
  • ~Agnieszka 26 listopada 2007 at 18:22

    Ja ostatnio przy generalnych porządkach znalazłam zeszyt zabazgrany caaaały moimi rysunkami z czasów, kiedy chodziłam do przedszkola, albo jeszcze i nie.Nie wywaliłam. Jak tak dalej będę klamocić wszystkie znalezione bajery, to się w nich utopię. Słowo daję.

    Reply
    • Marta 26 listopada 2007 at 21:40

      Klamocić, fajne słowo.

      Reply
      • ~Agnieszka 28 listopada 2007 at 18:12

        Hihihi, nie wiem, czy jest takie w słowniku, ale mi się strasznie podoba.

        Reply

    Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.