Bez kategorii

Pomiędzy

Pomiędzy

 

     Pomiędzy ustami a brzegiem pucharu, pomiędzy falą a bosą stopą, cownet się zanurzy, pomiędzy przyjściem listu, a zdjęciem pieczęci z pośpiechem….śpiszczęście – pisał Leopold Staff ( cytuję z pamięci, więc niedokładnie).

Mądry Staff.

      Szczęście jest dążeniem do celu, jak się go już osiągnie, krótkajest radość, krótka jest chwila spełnienia, potem ręce opadają, serce sięwycisza, przychodzą pytania o sensy.

Tak się teraz czuję. Po kolejnym dobrnięciu do mety.

Czeka mnie następny etap pracy, cała ta otoczka medialna.

Nietwórcze dni, w których będę marzyć o dziupli.

Dobre słowa, którymi będę karmić swoje ego.

Albo i złe słowa, która staną się drzazgami.

Tutaj niewiele zależy ode mnie.

     Dlatego najlepiej się czuję, gdy tworzę. Wtedy wszystko zależy odemnie. Radość pisania. Zemsta ręki śmiertelnej, jak zauważyła poetka.

 

in / 132 Views

4 komentarze

  • ~babatendai 26 września 2007 at 22:29

    ja też najlepiej czuję się POMIĘDZY…przytulam cię, marto, na te nietwórcze dni!

    Reply
    • ~marta 27 września 2007 at 07:47

      I ja Ciebie, Babatendai.

      Reply
  • ~Nick 26 września 2007 at 22:36

    Witam”Nie wchodziłem ” na blogi od kilkunastu miesięcy i dziś to się zdarzyło – wróciłem po całym dniu kotłowaniny się z życiem , przysiadłem przed ekranem cyk – i leci.Chciałem odnaleźć blog który pisałem kiedyś…. /”kochankowie na wietrze” / i trafiłem na ten Marty Fox – szczerze mówiąc nazwisko mi nie znane – bardziej zainteresowało mnie to że to osoba pisząca i z tak dużym dorobkiem. Też piszę a może bardziej trafnie będzie powiedzieć pisałem lub może pisać powinnienem jak to mi “wróżyła” profesorka od języka polskiego w liceum – Sławek ty musisz zostać pisarzem!Te myśli wciąż powracają – przepraszam że zapytam jak zostać pisarzem i kiedy nim się staje ?Gdzie zgłosić się ze swoimi myślami spisanymi na kartkach czystego pergaminu ?gdzie ? jak?Droga Pani czy można prosić o “drogowskaz” ?Serdecznie pozdrawiam i następnym razem spróbuję przeczytać kilka fragmentów Pani twórczości aby mieć rozeznanie.Dobrej nocySławomir Bednarek Łódź

    Reply
    • Marta 26 września 2007 at 23:00

      Panie Sławku, piszę o tym w powieści “święta Rito od Rzeczy Niemożliwych”, także w “Czerwień raz jeszcze daje czerwień”.Jesli wiec Pan chce poznać moją drogę literacką, to trzeba byłoby je przeczytać ( duzo czytania). No, ale bez pracy nie ma kołaczy, pisarzem się nie zostake,ot, tak, pstryk, pstryk. W tym blogu ( archiwum) tez już udzielałam wielu wskazówek, zapraszam więc do lektury. Zyczę wytrwałości. Pozdrawiam.

      Reply

    Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.