Wspominki brzmią jak drobiazgi. Albo jak drzazgi

„Ulice Wolności” to tytuł sztuki napisanej przez Piotra Zaczkowskiego, poetę, prozaika, ale i dramaturga, jak się okazuje, i to ze świetnym wyczuciem sceny. Nic dziwnego, wiele lat zawodowych związał poeta ze śląskimi scenami, wykonując tam różne prace. Sztuka została napisana z okazji 150. rocznicy nadania praw miejskich Królewskiej Hucie (dzisiaj Dowiedz się więcej

Piotr Zaczkowski i jego dzienniki, czyli co zapisane, to przyklepane

szkoła złudzeńKażdy dziennik jest osobisty, ten też, choć próżno w nim szukać relacji z prywatności, zwyczajowo nazywanej osobistym życiem. Rację miał Josif Brodski, kiedy pisał, że opowieść o sobie więcej kamufluje niż pokazuje. Trzeba więc pomiędzy stronami „Szkoły złudzeń” poszukać tego, co skrzętnie pomijane albo dyskretnie i inteligentnie przemycane, wówczas postać narratora-bohatera stanie się pełniejsza. (więcej…)