Melancholia. Chandra.

Ciekawa jestem, który z filmów obejrzanych w tym roku pamiętacie? Jeśli pamiętacie, to znaczy, że Was poruszył, zatrzymał i pozostanie na dłużej. Tak samo jest z książkami, pięćdziesiąt przeczytanych, a wraca się myślami do dwóch. Dzisiaj szaro za oknami, w domu zimno (awaria sieci ciepłowniczej). Dla ocieplenia domu używam piekarnika, Dowiedz się więcej

Melancholia

Lars von Trier. Melancholia. Dla mnie to rzecz o depresji totalnej, która jest końcem świata. Dlatego cierpiąca kobieta nie boi się, kiedy realny koniec nadchodzi i ona jedna potrafi wymyślić rytuał pożegnania, którym złagodzi lęk siostry i uratujesiostrzeńca. Są w filmie dwie sceny, które depresję pokazują tak, że cierpłam. Pierwsza, Dowiedz się więcej

Melancholia i mózg

Melancholia i mózg      Kiedy mój stan można określić,jako ten z poprzedniego wpisu, czyli „od strony do strony”, powinnam pomiędzy oglądać tylko filmy o rybce Nemo, szczęśliwym pingwinie i gotować krupnik. W żadnym razie nie wtopić się w „Melancholię” Larsa von Triera. Ale stało się. Rokowania związane z zakończeniem powieści Dowiedz się więcej