Matki śnieżne

Bądźcie pozdrowione „matki śnieżne”. Z każdą z Was się utożsamiam, bo kawałki Waszego życia macierzyńskiego korespondują z moim. I z Supermum (Karina Grabowska), i z Patomatką/ Ironmum (Anna Lemieszek), i z Gerdą/Batmum (Agnieszką Radzikowska) i z Trupomatką/ Spidermum (Violetta Smolińska). Jak dobrze, ze opowiadacie o nas, kobietach, które są matkami, Dowiedz się więcej

Godej do mie

Marta Fox Rozmawiaj ze mną Godej do Mie On (Dariusz Chojnacki), w spektaklu Darek, jest impulsywny, przedsiębiorczy, gadatliwy. Wyrzuca z siebie ból, jak naboje z karabinu maszynowego. Wali na oślep, byle tylko ulżyło. Dba o własne potrzeby, nie bacząc na niewygodę żony. To on ma gabinet prawniczy w ich domu, Dowiedz się więcej

IV przykazanie. Odwet.

Ania: Jak to jest? Poczułeś ulgę? Dawid:  Nie. Ania: A co czułeś? Kiedy no wiesz… wbijałeś  nóż. Dawid: Nic. Ania: Nic? Wow, szacun.     Warto by każdy zobaczył spektakl „IV przykazanie”, zrealizowany w Szkole Aktorskiej Teatru Śląskiego, w reżyserii Agnieszki Radzikowskiej, wspaniałej aktorki i pedagoga. I ten, kto miał szczęśliwe Dowiedz się więcej

Terror w sali Sejmu Śląskiego

Wiedziałam, co mnie czeka, a jednak zgodziłam się na to. Wiedziałam, bo zawsze się przygotowuję do oglądania spektaklu, czytając sztukę, jeśli to możliwe, albo przynajmniej informacje, pojawiające się przed premierą na stronie internetowej teatru lub w prasie.

Wolę ludzi rozumieć niż oceniać. Nie przypuszczałam, że swój wybór okupię bezsenną nocą.

I wizytą w pustym kościele, bo jako niekościelna, ze mszy rezygnuję. Chciałam usłyszeć własne myśli, zrozumieć, dlaczego postąpiłam tak, a nie inaczej.

Poszłam więc na prapremierę spektaklu Terror”, według niemieckiego tekstu F. von Schiracha, w reżyserii Roberta Talarczyka, którą przygotował Teatr Śląski i wystawił na sali Sejmu Śląskiego, w Urzędzie Wojewódzkim, wiedząc, że i ja zostanę obsadzona w tym przedstawieniu w roli ławnika.

Przez ponad połowę spektaklu stałam po stronie oskarżyciela. A kiedy nadszedł moment, że trzeba było wcisnąć przycisk, zielony lub czerwony, bo tego wstrzymującego się od głosu wcisnąć nie można było, to w ostatniej chwili nacisnęłam zielony, i uniewinniłam osądzanego pilota, majora Larsa Kocha, który w 2013 roku zestrzelił nad Monachium samolot pasażerski Lufthansy ze 164. osobami na pokładzie, porwany przez terrorystów, planujących go rozbić na stadionie Allianz Arena, wypełnionym 70.tysiącami osób.

(więcej…)