Dobry dzień

Dobry dzień       Takto się dziwnie plecie na tym biednym świecie. Raz człowiek jest na wozie, razpod wozem, raz idzie pod górkę, raz  z górki,po siedmiu latach tłustych następuje siedem chudych, po dniu noc, itd. Dziśmiałam fatalną noc i dobry dzień.        W nocy księżyc nie dawał mi spać, a pełniabyła taka, że nic, tylko w mordę lać, jak pisał Konstanty Ildefons Gałczyński.Oczywiście cytuję niedokładnie, bo padam ze zmęczenia, a postanowiłam tuzajrzeć.       Dariaw imieniu Dowiedz się więcej

Zabawa blogowo-książkowa

Zabawa blogowo-książkowa   Z bloga Amelii: Złap najbliższą książkę. Otwórz ją na 123 stronie.Znajdź piąte zdanie. Opublikuj je na swoim blogu razem z tą instrukcją. http://angelus-silvarerum.blog.onet.pl/    Moja 123 strona i jej piątezdanie: „Czy nie wystarczy wyznanienaszych błędów Bogu – drążył Joe. Nie, bo Boga łatwo oszukać, właśnie drugiczłowiek jest potrzebny po to, by nas przed tym upilnować.” Wiktor Osiatyński, Rebab  

Za stara

Za stara   No i dowiedziałam się, jaka jestem. Pod moim postem „Pisaniedzienników” ktoś bardzo nieuprzejmy, anonimowo oczywiście, napisał:   Pani jest za staraaby miec bloga , hah haa ! Pani jest za stara aby miec bloga , hah haa !~…, 2007-11-21 20:11        Bardzośmieszne, prawda? Nie jest mi przykro, o, nie. Żal mi tylko tej niewychowanej osoby,która miała nadzieję mnie zasmucić.       Otóżpowiem jej, że bardzo mi dobrze, kiedy myślę o swoich prawie Dowiedz się więcej

Ludzie listy piszą

Ludzielisty piszą        Ludzie listy do mnie piszą i nie podpisują się podnimi. Z roztargnienia? Z braku zaufania? Proszą, a czasemi żądają odpowiedzi. „Wiem, że pani na pewno nie ma czasu, bo takich listówdostaje pani dużo, ale żądam odpowiedzi i czekam.” Czy ta dziewczyna naprawdę „żąda”?A może ona nie wie, co znaczy to słowo?       A może to taka internetowa moda, że każdemu możnawszystko, bo to wirtualny świat. W wirtualnym świecie czuję się jednak Dowiedz się więcej

spotkanie z Markiem Krajewskim odwołane

spotkanie z Markiem Krajewskim odwołane Spotkanie z pisarzem, Markiem Krajewskim, planowane na 19 listopada, ( poniedziałek) w Bibliotece nr 14 w Katowicach nie odbędzie się. Marek Krajewski złamał rękę w łokciu, wychodząc ze spotkania autorskiego w Krakowie, odbywającego się w ramach Festiwalu Kryminału. Czeka go operacja. To informacje, które otrzymałam od żony, pani Małgorzaty Krajewskiej. Mam nadzieję, że uda mi się zaprosić pana Krajewskiego w pierwszy poniedziałek Nowego Roku.

30 listopada, piątek

30 listopada 2007 roku, w piątek, o godz. 12.00 będę podpisywać „Paulinę w orbicie kotów” na 15. Wrocławskich Promocjach Dobrych Książek.Serdecznie zapraszam moich Czytelników. Gdzie: Wrocław, BWA Awangarda, ul. Wita Stwosza 32Stoisko Wydawnictwa Akapit-Press.

Zabił psa, by stworzyć "dzieło sztuki"

   Włodek, mój brat w metaforze, podesłał mi link doartykułu, który mnie wywrócił na lewą stronę. Artykuł kopiuję poniżej. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4671437.html mar 2007-11-14, ostatnia aktualizacja2007-11-15 17:32      Uważający się za artystęGuillermo Habacuc Vargas z Kostaryki przywiązał liną do ściany galerii wmieście Managua w Nikaragui umierającego, chorego psa jako dzieło sztuki nasierpniowej wystawie. Pies zdechł drugiego dnia pobytu w galerii, Vargas niepozwolił nikomu go nakarmić, ani napoić. W nagrodę będzie reprezentował swójkraj na międzynarodowym biennale w 2008 Dowiedz się więcej

Pisarz o pisarzu, fryzjer o fryzjerze

Pisarz o pisarzu, fryzjer o fryzjerze       Staram się nie oceniać, nie krytykować innychpiszących. Teodor Parnicki mawiał: „niech szewc nie ocenia szewca, a pisarz pisarza”. Jeślipisarz krytykuje pisarza, jeśli wytyka mu błędy,  jeśli recenzuje, to tak, jakby chciałpowiedzieć:  ty jesteś do niczego, za toja jestem świetny.        Czasem jednak wypowiadam się natemat przeczytanych książek, ale tylko tych, które mnie porwały, oczarowały, zainteresowały, których nie zapominam z dniana dzień, a rozmyślam o nich, powracam do podkreślonych Dowiedz się więcej

Słaba przepustowość

Słaba przepustowość      Od pewnego czasu reaguję alergicznie na ankieterów,którzy próbują mi zabrać czas. Wiem, że to ich praca i nie powinnam sięemocjonować, tylko kategorycznie,  zuśmiechem podziękować, odmówić i koniec. A ja, od razu zirytowana, nakręcam sięna maksa, wtrącam swoje trzy grosze, myśląc, żem dowcipna, a potem rzucamsłuchawką i już po cichu pieklę się dalej. Tak było wczoraj, kiedy zadzwoniłankieter, wyrywając mnie z domowej ciszy. Tego już opisywać nie będę,przeczytajcie poniżej: „Zadzwoniłem koło południa do Dowiedz się więcej

Niesamowite uczucie

Niesamowite uczucie      To niesamowiteuczucie patrzeć, jak tłumy ciągną na koncert i jak sala na ponad 1000 osób  wypełnia się  co do jednego miejsca. A potem zanurzyć się wdźwiękach, słuchając trzech kwartetów smyczkowych Mikołaja Góreckiego. Profesor byłobecny na sali. O Kronos Quartetmówi ponoć : ”fajne chłopaki z Kalifornii”.      Prof. Mikołaj Góreckiukończył w 1960 roku Państwową Wyższą Szkołę Muzyczną w Katowicach, gdziestudiował kompozycję u Bolesława Szabelskiego. BolesławSzabelski to z kolei uczeń Karola Szymanowskiego. Także ojciecmojej Dowiedz się więcej