Jestem pod stronie „Nike która się waha”, tej z wiersza Herberta.
Nie zgadzam się, by kolejny szaleniec wysyłał moje wnuki do patriotycznego boju. Mały Powstaniec, w hełmie zbyt wielkim na dziecięcą głowę, budzi we mnie najpierw żałość, potem złość. Przeraża to, że wydano rozkaz, który pozwolił dzieciom zostać bohaterami.
Baczyński, ten z wiersza Szymborskiej, pragnąłby ( „by” ma siłę!) innego patriotyzmu dla moich wnuków i swoich prawnuków. Baczyński modliłby się: Od powietrza, głodu, ognia, wojny i zbędnego bohaterstwa, zachowaj nas, Panie. Nie chciałby tego też mój ojciec, AK-owiec. który ukrywał się po wojnie w śląskiej kopalni, pod fałszywym nazwiskiem, co i tak na nic mu się zdało, bo swoje odsiedział, „życzliwi” donieśli. Mówię to ja, pokrzywdzona córka, pokrzywdzonego ojca. Niestety, historia nas niczego nie uczy, tylko kołem się toczy.
Moja Poezja w Salonie Muzyki i Poezji Anny Dymnej
3 listopada 2024, w niedzielę, godz. 11.00, Opera Śląska w Bytomiu, zapraszam. Katowiczanka, poetka i pisarka. Autorka ponad 50 książek. Nazwana przez krytyków mistrzynią literatury dla kobiet i „objawieniem” powieści młodzieżowej”. Poezja Marty Fox była tłumaczona Dowiedz się więcej

3 komentarze
~Bluebell · 31 lipca 2014 o 14:21
Pani Marto, to szaleństwo „patriotów” wstrząsająco opisała Anna Świrszczyńska w wierszach.
~miro-slawa · 3 sierpnia 2014 o 09:54
Witam pania i serdecznie pozdrawiam. Ja tylko potwierdze to co pani napisala. TAK HISTORIA NICZEGO POLAKOW NIE UCZY. SZKODA. Dobrych pieknych dni zycze. Miro-
~miro-slawa · 3 sierpnia 2014 o 09:55
Witam pania i serdecznie pozdrawiam. Ja tylko potwierdze to co pani napisala. TAK HISTORIA NICZEGO POLAKOW NIE UCZY. SZKODA. Dobrych pieknych dni zycze. Miro-m