„W dzielnicy Montmartre na trzecim piętrze domu nr 75 bis przy ulicy Orchampt, mieszkał zacny jegomość nazwiskiem Dutilleul, który posiadał szczególną zdolność przechodzenia przez ściany bez najmniejszej dla siebie niewygody”.

To fragment groteskowego opowiadania „Przechodzimur” Marcela Aymé, który żył i pracował w Paryżu w latach 1902-1967. Jego teksty, wielce humorystyczne, to połączenie rzeczywistości z fantastyką. Znam tylko ten zbiór opowiadań, mam kieszonkowe wydanie sprzed lat ponad 40. Pamiętam, że był to pisarz z wielką wyobraźnią i myślę, że i dziś zachwyciłby swoimi pomysłami czytelników, nawet urodzonych w dobie telefonii komórkowej, Internetu i innych cudów techniki.

Tytułowy Przechodzimur, pan Dutilleul, urzędnik, pracujący na Montmartrze, który odkrywa, że potrafi przenikać przez ściany. Wykorzystuje tę umiejętność do czasu aż dar znika, a on sam zostaje uwięziony w murze. Na zawsze.

Podczas spaceru po Montmartrze dostrzegłam oryginalną rzeźbę, przedstawiającą mężczyznę wyłaniającego się z muru otaczającego plac (Place Marcel Aymé). I już wiedziałam, o co chodzi.
Rzeźba powstała w lutym 1989 roku według projektu aktora, Jeana Marais.
Lubię tam wracać, bo miło zobaczyć rzeźbę bohatera literackiego.

W Polsce, w Szczebrzeszynie jest Chrząszcz z wiersza Jana Brzechwy.
Czy są jeszcze gdzieś uwiecznieni inni bohaterowie literaccy? Może ktoś podpowie.

Kategorie: Inne

8 komentarzy

~Bluebell · 7 sierpnia 2013 o 12:26

Pani Marto, szukalam rzezb jednej z ulubionych moich bohaterek literackich, Pippi Langstrumpf. Znalazlam postac Pippi wykonana przez Geerta Petersa, z brazu. Niestety, zostala skradziona w 2011 r. Rzezba jest niezwykle poruszajaca, szczegolnie ulozenie glowy i ramion Pippi. Zachecam do obejrzenia fotografii.

~przerażenie · 8 sierpnia 2013 o 14:34

Rzeźba wystająca z ściany jest na tyle realistyczna, że przechodząc obok niej w nocy można by się nieźle przestraszyć.

    Marta · 10 sierpnia 2013 o 08:23

    Taaaaaaaaaaaaaaak, bardzo jest demoniczna. Pozdrawiam.

~Stokrotka · 10 sierpnia 2013 o 06:17

Myślę Pani Marto, że najpiękniejszym uwiecznieniem bohaterów literackich w Polsce jest to muzeum:
http://www.pisarze.pl/publicystyka/4914-jadwiga-migiera-muzeum.html

Tak sie składa, ze jestem autorką tego tekstu.
Pozdrawiam Panią serdecznie.

    Marta · 10 sierpnia 2013 o 08:22

    Dziękuję, pani Jadwigo. Znam to muzeum.
    Myslalam o rzeźbach. Blubell pisze o Pipi. Widziałam jeszcze w Londynie Piotrusia Pana. Pozdrawiam.

~MiraIra · 13 sierpnia 2013 o 14:44

W Przemyślu znajduje się Ławeczka Józefa Szwejka upamiętniającą postać Józefa Szwejka z powieści Jaroslava Haška pt. Przygody dobrego wojaka Szwejka.
A w Brukseli jest pomnik Don Kichota i Sancho Pansy z powieści Miguela de Cervantesa.
pozdrawiam 🙂
Mira

~kazimiera · 7 września 2013 o 18:45

Pisze tu Pani o postaciach literackich, a ja chciałabym powiedzieć o
uwiecznienu pana Krzysztofa Kolbergera wMiędzyzdrojach-przysiadłam sobie koło niego i przypomniałam sobie aktora o tak pięknym literackim głosie.

~Michał J. Zabłocki · 11 października 2014 o 19:08

Don Kichot i Sancho Pansa zdobią plac w Madrycie. Jesli uznamy – co chyba nie jest trudne – Biblię za utwór literacki, to jej bohaterowie są uwiecznieni wszędzie na świecie.

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.