Marcinowi Gawłowi i Jonathanowi McCahill
w DNIU ICH ŚLUBU,
z najlepszymi życzeniami na nową drogę życia:
Marta Fox
Ich miłość
Marcinowi Gawłowi i Jonathanowi McCahill
Oni postawili na miłość
nie na dym deszcz mgłę
na miłość która pachnie
ogniem w kominku
i nie wyprowadzi w pole jak wiatr
na miłość gęstą jak śmietana
którą polewają pierogi
z czerwoną wiśnią w środku
Z pestek zrobią łańcuszek
nim zwiążą serca, nie ręce
pestki już skwierczą w słońcu
są twarde i gorące
wiśnie soczyste i cierpkie
jak miłość
ich miłość
Lipiec 2010
9 komentarzy
~Arturrro · 24 lipca 2010 o 16:09
Pięknie! 🙂
~Robert · 24 lipca 2010 o 20:53
REWELACJA!O to chodzi w każdej miłości, niewazne czy hetero czy homo.BRAWO, Marto. Jesteś prawdziwa. Twoim Przyjaciołom tez życzę najlepiej i zazdroszczę im, ze mają Twój wiersz.
~Jana · 24 lipca 2010 o 23:51
Marcinie! Tą drogą wszystkiego co najlepsze dla Ciebie i Jonathana.
~Marta · 25 lipca 2010 o 10:55
Jano, jak mnie ucieszyly Twoje zyczenia dla Marcina. Przeciez go znasz, z Brukseli, gdzie poznaliście się na moim spotkaniu autorskim.Jaki ten swiat jest maly. Sciskam serdecznie.
~Jana · 25 lipca 2010 o 16:32
Tak, tak, mam jeszcze Wasze wspólne zdjęcie, chyba Ci go wtedy wysłałam? Pozdrawiam niedzielnie.
~Polaaa · 26 lipca 2010 o 11:05
Przepraszam Pani Marto że się tak długo nie odzywałam, ale wyjechałam.A ten wiersz… cudowny, z każdym dniem podziwiam Pani twórczość coraz bardziej. Ja też piszę wiersze. ale przez długi czas miałam zastój… Nie mogłam nic napisać…Aż w koncu poszłam na łąkę i jakoś słowa same popłynęły.. No i jestem dumna.. ale dobra ;D jak zawsze niepotrzebnie się rozpisuję ;PPozdrawiam ;*
~RÓŻA · 30 lipca 2010 o 14:05
W KAŻDYM SŁOWIE , MYŚLI, GEŚCIE… WIELKA KLASA ALE PRZECIEŻ WSZYSCY O TYM WIEMY, ZE MARTA JEST SAMA W SOBIE KLASĄ…POZDRAWIAM KATARZYNA
~Marta_Oława · 4 sierpnia 2010 o 11:52
Piękne zdjęcia ma Pani córka z Piotrem w Gali! :)Pozdrowienia!
~Justyna · 6 sierpnia 2010 o 17:54
Przed chwilą przeczytałam Karolina XL zakochana I była to świetna książka…Już przeczytałam większość książek i wszystkie były doskonałe.Jak czytam pani książki to nie mogę się wręcz od nich oderwać, i zawsze je czytam po kilka razy.