Od lewej: Zenon Łupina, szef Centrum Polskiego w Brukseli, organizator
II Święta Polskiej Książki. Marcin z Londynu.
 
Na Grande Place nocą.
 

Uwaga ! Nie uwierzycie, bo i mnie trudno uwierzyć. Naprawdę leciałam tym
samolotem. Obok mnie usiadł pilot, Zenon Łupina (patrz fotka wyżej),
 zalozylismy sluchawki i polecieliśmy kawałek do Francji i z powrotem.
Lot trwał 20 minut. Potem brałam udział w chrzcie samolotu w hangarze
( polewano go szampanem).
Oczywiście bałam się, chyba najbardziej, gdy zasunęła się nade mną ta szklana
kapsuła, w powietrzu już wcale. Z przejęcia nie aparat zostawiłam w kawiarni
aeroklubu. Fotki z powietrza i w kabinie robiłam aparatem komórkowym.

Kategorie: Inne

3 komentarze

~sabrina_84 · 16 grudnia 2008 o 16:40

Wow! To musiał być odlot!!

~Monika,Wolontariuszka Fundacji Mam Marzenie · 16 grudnia 2008 o 17:47

Gdybym ja leciała nad Francją to bym wyskoczyla z tego samolotu i została tam na zawsze! Piekny kraj!:) No i piękne Pani zdjęcia.

~Liliana · 17 grudnia 2008 o 18:52

Do twarzy Pani w amarantowo-białym samolocie…

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.