Przepraszam Anię z Tomaszowa Lubelskiego, która zostawiła miły komentarz na moim blogu, w poście „Wyciszam się”. Aniu, wczoraj portal Onet lekko świrował i dziś rano odkryłam, ze tenże post wpisał się dwa razy, w dodatku za drugim razem słowa były połączone. Skasowałam więc ten z błędami, a tym samym skasował się Twój komentarz. Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, ze ta wpadka nie zniechęci Cię do lektury mojego bloga.
Wszystkim moim Czytelnikom życzę miłego dnia.
U mnie za oknem słońce. Przymrozek.
Biegnę na parking, by skrobać szyby w samochodzie.
Dziś prowadzę w katowickiej bibliotece 2 spotkania:
z Anną Węgleńską, tłumaczką książek Astrid Lindgren ( godzina 11.00, filia 3)
oraz o 17.00 – filia 14, z Iwoną Jędrzejewską, tłumaczką m.in. książki szwedzkiego pisarza Per Olova Enquista „Opowieść o Blanche i Marie”. Pisałam w blogu o tej książce. Powoli odkrywam szwedzką literaturę dla siebie. Ponura jest jak moja dusza. Ale też i wnika w najciemniejsze zakamarki człowieka, dzięki czemu pozwala mi rozumieć siebie i innych skomplikowanych ludzi.
Moja Poezja w Salonie Muzyki i Poezji Anny Dymnej
3 listopada 2024, w niedzielę, godz. 11.00, Opera Śląska w Bytomiu, zapraszam. Katowiczanka, poetka i pisarka. Autorka ponad 50 książek. Nazwana przez krytyków mistrzynią literatury dla kobiet i „objawieniem” powieści młodzieżowej”. Poezja Marty Fox była tłumaczona Dowiedz się więcej
6 komentarzy
sandra6@vp.pl · 15 października 2007 o 13:39
Droga Pani Marto Fox lubię Panią i Pani książki.Ma Pani ładnego wnuka.Sandra K. 11 lat
~Ciaprok · 15 października 2007 o 17:09
Odnośnie tego miłego dnia. Dziękuję i na wzajem :-).
~Ciaprok · 15 października 2007 o 17:16
P.S. Co prawda dzień powoli chyli się ku końcowi, ale…Lepiej późno, niż wcale :-).
~Ciaprok · 15 października 2007 o 17:23
P.S.2 „Onet.pl” chyba znów leciutko ześwirował.
~Marta · 15 października 2007 o 21:14
Albo Onet swiruje alboja, hihi.Pozdrówka.
~ania · 15 października 2007 o 17:29
Pani Marto, nawet bym nie śmiała obrażać się z takiego powodu, a tym bardziej zaniechać lekturę Pani bloga…;)Pozdrawiam…i do zobaczenia jutro..;)