Wyjeżdżam na weekend, w koszęcińskie lasy. Siedzę jeszcze przy biurku,ale już truchleję na myśl, ileż w tym lesie będzie przyrody w przyrodzie i żeto na pewno za dużo, jak na moją wewnętrzną tolerancję. Owszem, czasem marzę otym, jak to fajnie bosą stopę zanurzyć w porannej rosie, ale niech by to byłgęsty trawnik, solidnie przystrzyżony. Marzę, by siedzieć na tarasie wieczoremi spojrzeć w rozgwieżdżone niebo, ale by tylko nie fruwało to, co gryzie,łaskocze i włazi nie tam, gdzie trzeba.

     I tu się bardzo różnimy z Januszem, bo on jest człowiekiem natury, a jacywilizacji. On może spać w śpiworze, a ja w czystej pościeli. On w namiocie,ja w łóżku. On wyjeżdża z plecakiem, ja z neseserem. On pije kawę z termosowegokubka, ja zabieram porcelanową filiżankę. A jednak, coś nas łączy. Napisałamdla niego wiersz;

 

Jest jak drzewo macha rękami

często słyszę jak szeleści.

Przytulam się do niego jak

do brzozy i wówczas rosnę

w siłę łagodnieję.

A on pręży się jak młody

bóg jak młody bóg

o którym marzyłam w przeszłości

choć odrzucałam pokusy

ciała i żądze wedle nakazów

kościoła i mistyków.

Teraz gdy gwiazdy stwardniały

gdy oczy spłowiały

namiętność każe nam być

latawcami i trzymać się

wzajemnie za sznurki.

 

 

 

Kategorie: Inne

8 komentarzy

~Anula · 7 lipca 2007 o 15:08

legionspqr.blog.onet.pl Polecam ciekawy, konserwatywny blog pisany przez fana Depeche Mode i kibica Legii Warszawa. Dużo humoru i autoironii. Naprawdę warto tam zajrzeć. Pozdrawiam:-)

    Marta · 7 lipca 2007 o 20:34

    Zajrzę, dziękuje.

~Madzia · 7 lipca 2007 o 15:12

Udanych wakacji życzę ;*

    Marta · 7 lipca 2007 o 20:33

    Dziękuję, to nie wakacje jeszcze, to tylko weekendowy wyjazd. Wakacje 22 lipca, w Dniu Czekolady.

~marcinwlondynie.blog.onet.pl · 7 lipca 2007 o 20:06

piekny wiersz.

    Marta · 7 lipca 2007 o 20:32

    Dzięki, Marcinie. ten wiersz będzie w tomiku „Rozmowy z Miró”.

~Krycha · 7 lipca 2007 o 20:20

Witaj Marto!Zazdroszczę Januszowi, że piszesz dla niego wiersze. Ja od kilku lat obcuję we dnie i w nocy z poetą i nie doczekałam się… .Znany ci on jest Tobie i jego smutne wiersze.

    Marta · 7 lipca 2007 o 20:34

    Oj, Krycha, to mnie zaintrygowałaś !

Dodaj komentarz

Symbol zastępczy awatara

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.