Bez kategorii

Była jak motyl

Była jak motyl. Krótko,pięknie i kolorowo.

Zjawiała się w moim życiu poto, bym mogła się zatrzymać i przez kilka chwil pomyśleć, że świat jeszcze dokońca nie zwariował, dopóki przyfruwają takie motyle.

Kiedyś przyniosła mi bukietsuszonych kwiatów, mówiąc, że układała je dla mnie przez pół roku, innym razempolecała mi książkę Ewy Foley „Zakochaj się w życiu”. Czytała moje wiersze,przysyłała swoje. Czasami pisała listy, czasami telefonowała. Teraz mam tylko jej 242 wiersze.Wcześniej czy później doprowadzę to tego, że  te wiersze będzie możnaczytać w książce. Na razie cytuję je w najnowszej powieści „Kobietazaklęta w kamień”, którą właśnie skończyłam pisać.

    

Marta Skoneczna (1975-2003).


225

Bóg mieszka w górach

wszyscy o tym wiedzą

nawet ci co nie wierzą


222

jestem krewną kamienia

wciąż w miejscu

a jednak w drodze

mając niebo i ziemię za drogowskaz


253

ja nie jestem tobą

ty nie jesteś mną

splot ciał jest

warkoczem przelatującej komety


34

kiedy zostaną we mnie

już tylko kwiaty zacznę

na raty umierać więdnąć

dzień za dniem


21

chcę powiedzieć

to co wszyscy

już dawno mają na myśli

że nie wiemy

i nie będziemy wiedzieć

in / 8 Views

7 komentarzy

  • roxanna13@vp.pl 27 grudnia 2008 at 23:06

    Witam Panią ; ).Odbiegnę od tematu. Mam nadzieję, że nie będzie miała Pani nic przeciwko, jeśli umieszczę fragment `Kaśki Podrywaczki na moim blogu. Oczywiście zaznaczając, że jest to fragment Pani książki . . :).Pozdrawiam serdecznie :*.I życzę wesołych po_świętnych świąt ;].

    Reply
    • Marta 28 grudnia 2008 at 09:21

      Oczywiscie, mozesz zamiescc, zaznaczając, ze to fragment mojej powiesci. Podeslij mi link. Pozdrawiam.

      Reply
  • roxanna13@vp.pl 28 grudnia 2008 at 11:44

    Oh. Jestem Pani bardzo wdzięczna. Dziękuję :*.Pozdrawiam serdecznie :*.Oto link : http://bananovelove.blog.onet.pl/

    Reply
  • karolina2210@autograf.pl 29 grudnia 2008 at 15:33

    Nie mogę się doczekać kiedy książka trafi do księgarni. Mam pytanie z innej beczki: mówi się „błyszczyk”, czy „błyszczek”? Bo częściej słyszę tę pierwszą wersję, za to w Pani książce przeczytałam właśnie „błyszczek”. Pozdrawiam

    Reply
  • whiteheart@buziaczek.pl 31 grudnia 2008 at 01:19

    cytat ostatni chyba najlepszy.

    Reply
  • aga_arci 8 stycznia 2009 at 22:16

    Droga Pani Maro…odkąd pamiętam czytam Pani ksiażki, wiersze..podążam Pani .śladami…chciałabym kiedyś choc przez chwile pobyć blisko Pani…nie tylko w wierszach…ale w jakiejs bibliotece pełnej zapachu papieru…Jestem wdzięczna za „coraz mniej milczenia”…to był dla mnie przełom…to był moment na moje coraz mniej milczenia…dziekuję Pani..za Panią…za mnie…

    Reply
  • aga_arci 8 stycznia 2009 at 22:17

    i jeszcze coś…piękne cytaty..podzielam zdanie poptzrednika…ostatni cytat chyba najlepszy:)www.zmarznieta-dusza.blog.onet.pl

    Reply
  • Napisz swoją opinię

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *