Codziennik
Uratowała mi Pani życie
Przeczytałam dzisiaj ten list i rozbeczałam się ze wzruszenia. Poniżej drukuję jego fragment. I idę się dalej wzruszać. „Na pewno mnie Pani nie pamięta, ale pisałam do Pani parę lat temu. Napisałam e-mail nie licząc na żadną odpowiedź, od tak wysłałam go przy przypływie nadziei, a Pani odpisała. Mi Dowiedz się więcej
