Inne
Skałki, morze, leniwienie i zagubione pliki
Jak długo można leniwieć? Okazuje się, że można. Leniwieniem nazywam niepisanie kolejnej książki. Nie niepisanie w ogóle, bo to się nie zdarza zawodowemu pisarzowi. Janusz nieustająco zadaje mi nad ranem pytanie: Co ty tam tak piszesz? Jestem pisarką, to piszę, czyli robię swoje. Gdyby każdy robił swoje, świat byłby prostszy. Dowiedz się więcej