Dziennik lektur
O tych dwojgu ludzieńkach, Kalinie i Stanisławie
Kalina Jędrusik była w moim dzieciństwie i młodości nieustająco. Jako dziecko przysłuchiwałam się, co rodzice w niej podziwiali i na co się zżymali. „Kabaret Starszych Panów” i „Ziemia obiecana” dostarczyły kolejnych wrażeń nie do zapomnienia. „Na żywo” widziałam artystkę tylko raz, w 1990 roku, podczas Mrożkowego Festiwalu, zorganizowanego w Krakowie Dowiedz się więcej
