Niecne wykorzystywanie Konstandinosa Kawafisa

Niecne wykorzystywanie Konstandinosa Kawafisa     „Mówmy, mówmy – nam wcale nie przystoi milczeć,  bośmy na podobieństwo Słowa utworzeni.  Mówmy, mówmy – bo przecież wewnątrz nas przemawia Boska myśl, bezcielesna mowa duszy”                                        Konstandinos Kawafis, Mowa i milczenie tłum. Zygmunt Kubiak   To nie będzie tekst o poezji Konstandinosa Dowiedz się więcej

Całuj dłoń żywiciela

Całuj dłoń żywiciela – te słowa nie padły ze sceny, a jednak przez cały spektakl dźwięczały w mojej głowie i dźwięczą nadal, choć ponad trzy tygodnie minęły od premiery sztuki Tomasza Śpiewaka (dramaturgia) i Remigiusza Brzyka (reżyseria).
„Koń, kobieta i kanarek” w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu to spektakl o kobietach, dla których mężczyźni są bogami i ich władcami. To spektakl o przemocy fizycznej, psychicznej, także ekonomicznej. O Córce (Edyta Ostojak) Sztygara, która nie chce zaakceptować ciąży, o bezpłodnej Żonie Lekarza (Małgorzata Sadowska), bitej Żonie Górnika Praworęcznego (Beata Deutschman), wpatrzonej ślepo w syna Matce Górnika Praworęcznego (Dorota Ignatiew).

(więcej…)