Dlaczego Bond woli wstrząśnięte martini od zmieszanego?

IMG_6671Oto zagadka.
Ponoć wstrząśnięte smakuje lepiej, bo zawiera więcej mikroskopijnych okruchów lodu, dzięki czemu smak szerzej wypełnia usta. Przeczytałam gdzieś, że Bond, który pił martini z wódką, wolał wstrząsanie, bo błyskawicznie znosiło posmak ziemniaków, z których robiono wódkę w czasach, kiedy Ian Fleming, pisarz angielski (1908-1964) pisał o przygodach Bonda. (więcej…)