Inne
Śladami autorów (w dwóch sukienkach)
Uwielbiam podglądać, co inni czytają, a potem wędrować ich śladami. Niezmiennie mnie cieszy, kiedy spostrzegam, że autor przywołuje znaną mi lekturę. Zazwyczaj mam ochotę raz jeszcze ją przeczytać i często tak robię. Na przykład, kiedy czytałam Drugi Dziennik Jerzego Pilcha, wdrapałam się po drabince na najwyższą półkę z literaturę rosyjską, Dowiedz się więcej